Oj działo się w październiku na rynku lokat bankowych, działo! Idea Bank zaproponował nam 3% na bardzo dobrej lokacie 3-miesięcznej bez haczyków, neoBank zaserwował sobie antyreklamę z 3,2% w roli głównej, a BGŻOptima zaproponowała starą-nową lokatę na 3,2%, przy okazji obniżając oprocentowanie konta oszczędnościowego. Nie można też zapomnieć o świetnej starej-nowej lokacie 4% w starym-nowym Nest Banku oraz podwyżce lokat w Lion’s Banku. Czyżby w końcu coś się ruszyło i zamiast słów „obniżka” w naszych rankingach w końcu zacznie pojawiać się więcej informacji o podwyżkach? ;)

Lokaty dla nowych klientów BEZ zakładania konta osobistego (3% – 4%)

Nasz ranking najlepszych lokat na listopad zaczynamy od ofert bez zakładania rachunku osobistego.

Widzimy tu pewne przetasowania. Ciągle liderem jest Idea Bank, który proponuje rewelacyjną lokatę Happy w czterech wariantach. Skorzystać możemy tylko z jednego z nich. Jeśli zależy nam na dobrej ofercie dla większej kwoty, to warto celować w Lokatę Happy Plus. Jeśli nasze oszczędności wynoszą mniej, niż 10 000 zł, to zdecydowanie najlepszym wyborem będzie 2- lub 3-miesięczna Lokata Happy z oprocentowaniem 4% lub 3,5%.

W połowie października podobną taktykę do Idea Banku przyjął również bank BGŻOptima i z jednej Lokaty Bezkarnej zrobił dwie: Lokatę Bezkarną do 20 000 zł (3,2%) oraz Lokatę Bezkompromisową do 100 000 zł (3%). Oznacza to również mniej więcej tyle, że zamiast obniżyć oprocentowanie bank postanowił w pewien sposób je podwyższyć. A takich przykładów na rynku pojawiło się więcej.

Przy okazji omawiania lokat w BGŻOptima warto również dodać, że każdą z lokat można zerwać bez utraty odsetek – nawet, jeśli nie uda nam się wytrzymać regulaminowych 3 miesięcy. Dodatkowo wraz z lokatą zakładamy bezpłatne konto oszczędnościowe, które w tej chwili oferuje 2,3% dla kwoty do 150 000 zł.

Na koniec jeszcze jedna propozycja bez zakładania konta, czyli powrót wysokiego oprocentowania na Lokacie Welcome w Lion’s Banku. Tu jednak mamy kilka ograniczeń: po pierwsze konieczne jest posiadanie 100 000 zł, a najlepiej… 350 000 zł. Po drugie: musimy się wybrać do oddziału banku, gdzie zamiast lokaty sprzedawca będzie chciał nam sprzedać inny produkt. Po trzecie: jeśli korzystaliśmy już z produktów Idea Banku, to prawdopodobnie dostaniemy odmowę – w końcu Lion’s to oddział Idea Banku dla zamożnych. Mimo wszystko opcja godna rozważenia, ale tylko dla osób, które „nie mają” co zrobić z bardzo dużymi kwotami.

Lokaty dla klientów otwierających konto (3,5% – 4%)

Niewielkie zmiany pojawiły się również wśród najlepszych ofert lokat dostępnych podczas otwierania konta osobistego. Choć nikt nie odważył się zmienić oprocentowania, to do gry powróciła oferta, która dostępna była jakiś czas temu (i na kilka miesięcy „wyparowała”). Mowa o Nest Lokacie Witaj z oprocentowaniem 4%, która wcześniej znana była jako… Smart Lokata na powitanie. Smart Bank postanowił bowiem zmienić swoją nazwę na Nest Bank i w związku z tym wprowadził do oferty tę lokatę – a również inne, takie jak Smart Lokaty na nowe środki dla obecnych klientów (od 2,3 – 2,6%). Warto również dodać, że każdy klient tego banku może założyć konto Nest Rodzinne Oszczędności, dzięki któremu można zarobić nawet… 5,8% w skali roku. Szczegóły w naszym prześwietleniu: do 30% premii na rachunku Nest Rodzinne Oszczędności.

Wracając do pozostałych banków: oprócz Nest Banku najbardziej polecamy oferty Alior Banku i mBanku. Dlaczego? Wybierając Konto Internetowe lub eKonto z taryfą standard zyskujemy darmowy rachunek osobisty, przez co nie musimy się o nic martwić w trakcie trwania naszej lokaty. Później rachunek możemy zamknąć (i prawdopodobnie znów wrócić jako nowy klient danego banku ;)).

Lokata na start w Plus Banku zmusza nast natomiast do założenia konta osobistego, do którego obligatoryjnie wydawana jest karta debetowa. Karta, która może kosztować jakieś 9 zł miesięcznie, o ile nie wydamy 500 zł. Słabo.

Inne lokaty z wysokim oprocentowaniem

Jeśli nie spodobała się nam żadna z powyżej opisanych opcji, to obniżając nieco wymagania możemy trafić na całkiem dobre oferty, choć z pewnymi ograniczeniami.

Po pierwsze dwie lokaty w neoBanku, dostępne tylko dla nowych klientów, którzy założą konto osobiste lub techniczne („Portfel Depozytowy”). Tu ulokować możemy sporo, bo nawet milion złotych, ale ofertę traktowałbym mocno sceptycznie – neoBank potrafi bowiem zapowiedzieć dobre oprocentowanie, po czym zmienić ofertę zanim ktokolwiek z niej skorzysta.
Nieco lepiej wyglądają Lokaty Mobilne w Getin Banku oraz Credit Agricole. Niestety nie obyło się bez ograniczeń: z pierwszej z nich skorzystamy tylko raz i to maksymalnie do kwoty 10 000 zł. Na drugiej ulokujemy w zasadzie nieograniczoną ilość środków, jednak w zamian za zamrożenie ich na 3 lata. Osobiście uważam, że lepszym pomysłem jest 2,75% w Idea Banku na 2 lata – i to bez zakładania konta. Oczywiście wcześniej warto skorzystać z opisanych wyżej lokat startowych Happy.

Ponad 5,6% na lokacie promocyjnej

Comperia Bonus: 5,6% czyli 110 zł na lokacie w Toyota Banku
Na koniec informacja o jeszcze jednej lokacie, która oprócz standardowych odsetek (na poziomie 2,5% w skali roku) oferuje nawet 110 zł premii za jej założenie. Mowa tu oczywiście o kolejnej edycji promocji Toyota Banku, tym razem oferowanej w ramach akcji Comperia Bonus. Minimalna kwota lokaty Plan Depozytowy na 130 dni z premią to 10 000 zł. Maksymalna – nawet 100 000 zł. Szczegóły w naszym dedykowanym prześwietleniu: 110 zł za założenie lokaty 2,5% w Toyota Bank.

Gdzie można znaleźć więcej ofert lokat? Standardowo zapraszamy na podstronę lokaty.livesmarter.pl oraz do naszej porównywarki lokat, gdzie za pomocą filtrów możemy dopasować wyświetlane oferty do swoich preferencji – omijając w ten sposób przebijanie się przez depozyty, które są dla nas mało interesujące. Albo po prostu poza naszym zasięgiem.