Ożywienie na rynku depozytów trwa. Choć ciężko mówić o tym, że średnie oprocentowania lokat idzie w górę, to nie sposób niezauważyć coraz to nowszych promocji z atrakcyjnym oprocentowanie. Praktycznie każdy większy bank oferuje w tej chwili dobrą ofertę na start albo na nowe środki. Znalezienie czegoś w okolicach 3% dla kwoty kilkuset tysięcy złotych nie stanowi problemu. O mniejszych kwotach (przekładających się na większe oprocentowanie) nie wspominając ;)

Lokaty dla nowych klientów BEZ zakładania konta osobistego (2,75% – 4%)

Liderem zestawienia lokat bez zakładania konta jest, tradycyjnie, Lokata Happy Idea Banku. Tu do wyboru mamy wersję lokaty z oprocentowaniem 4% (na 2 miesiące), 3,5% (na 3 miesiące) lub 3% (na miesiąc). Warto pamiętać, że lokatę możemy założyć tylko raz, dlatego warto wrzucić na nią jak największą kwotę. Maksymalnie bank pozwala na ulokowanie 10 000 zł. Jeśli mamy więcej, to możemy skorzystać z bliźniaczej Lokaty Happy Pro (3% do 25 000 zł).

Warto dodać, że od kilku tygodni Idea Bank oferuje dodatkowy gadżet za założenie swojej lokaty. W chwili obecnej do zgarnięcia jest dodatkowy voucher o wartości 200 zł do wykorzystania w serwisie fly.pl. Wszystko, co musimy zrobić, to… utrzymać lokatę przynajmniej do końca miesiąca :-)

Jakie mamy alternatywy bez zakładania konta osobistego? W zasadzie… tylko jedną. Mowa o Lokacie Bezkarnej BGŻOptima, która oferuje 3% na okres 3 miesięcy dla kwoty do 20 000 zł. Wraz z lokatą zakładane jest konto oszczędnościowe, które dodatkowo płaci 2,2% do 150 000 zł. Po zakończeniu lokaty możemy je bez problemów zamknąć przez internet.

Na koniec wspomnę o Lokacie Welcome z oprocentowaniem 3%, ale ze sporą liczbą ograniczeń. Po pierwsze – wymagane bycie nowym klientem (również Idea Banku, który jest „ojcem” Lion’s Banku), po drugie – wizyta w oddziale banku, wreszcie po trzecie – konieczność przyniesienia min. 350 000 zł. Można przynieść miej (min. 100 000 zł), jednak wtedy oprocentowanie spadnie do 2,75%.

Lokaty dla klientów otwierających konto osobiste (3% – 4%)

Znacznie lepiej wygląda oferta lokat otwieranych przy okazji zakładania konta osobistego. Tu liderem jest ciągle Nest Bank, gdzie w 30 dni od otwarcia rachunku osobistego możemy założyć Lokatę Witaj z oprocentowaniem 4%. Dostępne są dwa warianty (3 i 6 miesięcy), jednak osobiście polecam ten pierwszy – nie wymaga spełniania dodatkowych warunków (jak zapewnienie wpływu wynagrodzenia w wersji 6-miesięcznej lokaty). Samo konto w Nest Banku jest całkowicie darmowe.

4% oferuje również Plus Bank, jednak ta oferta ma pewien haczyk – wymaga założenia konta, do którego wydawana jest obligatoryjnie karta z opłatą 9 zł miesięcznie (musimy wydać 500 zł miesięcznie, aby się jej pozbyć). Z tego też względu lepiej skorzystać z innych ofert.

Nieco mniej, ale na lepszych warunkach, oferuje mBank. Tu zakładając mLokatę na wejście otrzymamy 3,5% do 10 000 zł przez 3 miesiące, ale eKonto w wersji standard pozostanie całkowicie darmowe, bez spełniania dodatkowych warunków. Zapłacić możemy jedynie za kartę, więc najlepiej jej w ogóle nie wyrabiać.

3,5% zgarniemy również na lokacie LOGujesz-LOKujesz w Eurobanku, która przeznaczona jest dla nowych klientów aplikacji mobilnej. Możemy ją otworzyć w ciągu 7 dni od aktywacji apki na pierwszym urządzeniu mobilnym (dla kwoty do 10 000 zł).

Warto dodać, że jeśli zdecydujemy się na konto w Eurobanku, to dodatkowo możemy zyskać 3% na lokacie do 25 000 zł oraz 2,5% na koncie oszczędnościowym do 30 000 zł. O szczegółach pisałem w osobnym prześwietleniu oferty.

3% na lokacie powitalnej Deutsche Bank

Całkiem ciekawie jest też wśród ofert na 3% w skali roku. Prawdopodobnie najlepszą z nich ma obecnie Deutsche Bank, który pozwala na zamrożenie nawet 100 000 zł na rok. Dodatkowo dokłada do tego 2,55% na koncie oszczędnościowym do 100 000 zł, dzięki czemu osoba z większymi oszczędnościami może skorzystać z jednej oferty, zamiast skakać z banku do banku.

Czy oszczędności w Deutsche Banku (któremu media przepowiadają upadek) są bezpieczne? Jak najbardziej tak. Przypominam, że każdy bank działający w Polsce ma gwarancje Bankowego Funduszu Gwarancyjnego do równowartości 100 000 euro. Oznacza to, że musielibyśmy wrzucić do DB przynajmniej ok. 420 000 zł, żeby martwić się o swoje pieniądze – i to „tylko” o nadwyżkę. Dodam również, że polski oddział DB ma się całkiem dobrze – na koniec poprzedniego roku wykazał 100 mln zysku netto. Skąd więc tak dobra oferta? DB szykuje się do sprzedaży polskiej części biznesu, więc chce przyciągnąć jak najwięcej klientów, by na nich zarobić. A ponieważ my też możemy na tym zarobić, to trzeba korzystać ;)

Kolejnym bankiem oferującym 3% na lokacie jest Credit Agricole. Tu do zgarnięcia mamy 3% do 50 000 zł na 2 miesiące, a czas na ulokowanie środków to aż 6 miesięcy od założenia konta. Warto przy okazji dodać, że za przeniesienie konta do CA możemy zgarnąć łatwe 250 zł ;)

Ostatnia oferta to 3% na rachunku oszczędnościowym w T-Mobile Usługi Bankowe. Oczywiście nie dla obecnych, ale dla nowych klientów, którzy otworzą konto osobiste. Podwyższone oprocentowanie obowiązuje dla kwoty do 50 000 zł przez 92 dni. Więcej o nim pisałem we wpisie: 3% do 50 000 zł na koncie oszczędnościowym T-Mobile. Warto przy okazji dodać, że samo konto osobiste banku jest niezłe – pozwala na zgarnięcie dodatkowych 300 zł rocznie w postaci moneybacku ;)

Lokaty dla wyjadaczy

Jeśli nie możemy skorzystać z żadnej powyższej oferty (w co osobiście wątpię, bo jest ich naprawdę sporo) to pozostaje nam szukanie lokat dostępnych dla wszystkich, bez wymogu nowego klienta. I choć wiele portali wylicza, że jesteśmy skazani na ledwo ponad 1% w skali roku, to rzeczywistość jest zgoła odmienna – choć trzeba się minimalnie nagimnastykować (np. wykonując przelew do innego banku) :)

Świetnym przykładem relatywnie dobrej oferty (i to bez żadnych haczyków!) jest Lokata Wielki Procent w Idea Banku. Do zgarnięcia mamy 2,5% w skali roku na okres 1 lub 5 miesięcy, bez otwierania konta i w zasadzie bez ograniczeń kwotowych. Jedyny problem z lokatą jest taki, że może zniknąć w każdym momencie. Jeśli zdecydujemy się na Lokatę Wielki Procent to pamiętajmy, żeby pierwsze skorzystać z jednej z Lokat Happy dla nowych klientów (o których pisałem na początku artykułu) – a dopiero nadwyżkę ulokować na 2,5%.

Druga sensowna oferta bez limitów to Lokata na nowe środki w Nest Banku. Osoby posiadające konto osobiste zgarną nawet 2,7%, a ci bez konta – do 2,5% (0,2 p.p. mniej na każdej lokacie). W obu przypadkach zgarniemy tyle przy założeniu lokat aż na 24 miesiące. Prawdopodobnie najlepszą opcją będzie skorzystanie z lokaty 6-miesięcznej – tu do zyskania jest o 0,1 p.p. mniej.

Przedostatnia ciekawa oferta to konto oszczędnościowe Getin Banku, które również oferuje 2,5% dla nowych środków (do 100 000 zł). Tu jednak pieniądze mamy zawsze pod ręką, a nadwyżkę możemy wrzucić na Lokatę na nowe środki (2,4% do 200 000 zł). O ofercie oszczędnościowej Getin Banku więcej pisałem wczoraj.

A jeśli już jesteśmy przy kontach oszczędnościowych, to trzeba wspomnieć o ciągle aktualnej i świetnej propozycji Banku Millennium. Tu, na koncie oszczędnościowym, zgarniemy 2,5% dla kwoty do 100 000 zł, o ile są to nowe środki. Co wyróżnia tę ofertę? Głównie fakt jej cykliczności i przewidywalności. Bank odnawia bowiem promocję dla nowych środków zaraz po zakończeniu poprzedniej – jeśli więc wycofamy pieniądze z banku w odpowiedni dzień, to po kilku dniach będą mogły wrócić jako „nowe” i… dalej zarabiać 2,5%. Szczegółowy opis mechanizmu we wpisie o aktualnej promocji 2,5% na koncie oszczędnościowym Millennium.