Najlepsze lokaty bankowe i konta oszczędnościowe – grudzień 2019

Przed nami grudzień – ostatni miesiąc tego roku, który rozpoczął się całkiem nieźle pod względem oprocentowania lokat, ale kończy się już nieco mniej atrakcyjnie. Ciągle jednak możliwe są do uzyskania oprocentowania w okolicach 3% dla setek tysięcy złotych. Sprawdźmy więc gdzie je znaleźć.

Lokaty BEZ zakładania konta osobistego (3,8% – 2,5%)

Jeśli chodzi o lokaty, które nie wymagają od nas zakładania konta, to ofert jest coraz mniej. Tradycyjnym liderem w tej kategorii jest Lokata Happy Idea Banku. Czas trwania lokaty to 3 miesiące, a kwota maksymalna – 20 000 zł.

Wada? Lokatę Happy możemy założyć tylko raz w życiu, będąc nowym klientem banku. Co to oznacza? Wykluczone są osoby, których PESEL znajduje się juz w bazie banku (i to nawet, jeśli wnioskowały o jakikolwiek produkt, ale ostatecznie go nie założyły!). Zwracam też uwagę, że przelew środków na Lokatę Happy powinien pochodzić z naszego konta, a wszystkie dane przelewu (np. adres) muszą być identyczne jak te, które podaliśmy we wniosku.

Lokata Happy ma jednak (relatywnie) niską kwotę maksymalną, dlatego jeśli chcemy jednorazowo ulokować więcej środków, to powinniśmy wybrać Lokatę Happy Pro dla kwoty nawet 400 000 zł. Jej warunki są oprócz tego niemal identyczne, jak „zwykłej” Happy (co oznacza, że możemy założyć tylko jedną z nich), przy czym oprocentowanie wynosi 3% w skali roku.

Dobrą opcją dla niewielkich kwot jest Lokata Mobilna w Getin Banku, która daje 3% w skali roku przez 3 miesiące (i możemy ją założyć ponownie, po zakończeniu). Aby z niej skorzystać konieczne jest jednak posiadanie dostępu do bankowości elektronicznej Getin Banku – najprościej taki uzyskać składając wniosek o jakąś inną lokatę (którą można opłacić niewielką kwotą, a resztę wrzucić już na Lokatę Mobilną).

Ciekawą alternatywą jest również oferta Inbanku – choć aby zgarnąć sensowne oprocentowanie trzeba zamrozić środki na 2 lub nawet 3 lata. Z drugiej strony biorąc pod uwagę fakt, że oprocentowania lokat krótkoterminowych są ostatnio najniższe w historii, może nie jest to zły pomysł (przynajmniej dla części kapitału, którego nie planujemy ruszać).

Kwota maksymalna lokaty w Inbanku to 50 000 zł, jednak lokat możemy zakładać dowolną ilość – choć do kwoty maksymalnej 400 000 zł. Zresztą więcej i tak bym tam nie lokował z racji tego, że Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje zwrot środków dla równowartości max. 100 000 euro. W przypadku Inbanku musimy jedynie pamiętać, że jest to bank estoński, dlatego obejmują go gwarancje Estońskiego Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. W razie ew. upadku (co raczej nie jest zbyt prawdopodobne) być może konieczna będzie wycieczka do Estonii – choć akurat jest to jeden z najlepiej scyfryzowanych krajów na świecie (obywatele mogą np. głosować przez internet) więc nie zdziwiłbym się, gdyby całą procedurę można było załatwić zdalnie.

Na koniec jeszcze jedna propozycja – Lokata na nowe środki Santander Consumer Banku (nie mylić z Santander Bank Polska, czyli dawnym BZWBK). Tu oprocentowanie to już „tylko” 2,5% w skali roku, jednak ulokować możemy nawet 400 000 zł.

Lokaty dla klientów otwierających konto osobiste (3,5% – 4%)

A co przygotowały dla nas banki, jeśli zdecydujemy się na założenie u nich konta osobistego?

Od wielu miesięcy najlepszym wyborem w tej kategorii jest Nest Bank ze swoją Lokatą Witaj. W ciągu 30 dni po otwarciu Nest Konta możemy na niej ulokować do 10 000 zł z oprocentowaniem 4% w skali roku. Czas trwania lokaty to 3 miesiące, choć teoretycznie możemy wybrać wersję 6-miesięczną – jednak wtedy do zgarnięcia promocyjnego oprocentowania wymagany jest co najmniej jeden wpływ wynagrodzenia, dlatego jeśli nie chcemy aż tak mocno wiązać się z bankiem, to lepiej skorzystać z wersji krótszej lokaty (bez dodatkowych warunków).

Pamiętajmy również, że w Nest Banku oferowane jest również konto Nest Rodzinne Oszczędności, które za sprawą fajnego bonusa pozwala na zyskanie jakichś 5,7% w skali roku – przy czym musimy dorzucać środki co miesiąc. O szczegółach tego mechanizmu pisałem 3 lata temu, kiedy rachunek debiutował na rynku.

3,5% na start oferuje ciągle mBank w ramach swojej mLokaty na wejście. Propozycja ta jest podobna do tej znanej z Nest Banku – kwota maksymalna to 10 000 zł, a czas trwania lokaty to 3 miesiące. Jedyna różnica jest w oprocentowaniu – spada do 3,5%. A konto mamy za darmo.

Lokaty, a raczej konta oszczędnościowe, dla wyjadaczy

A co banki przygotowały dla swoich obecnych klientów?

Już niemal tradycyjnie są to głównie dobrze oprocentowane, promocyjne… konta oszczędnościowe. Większość z nich wymaga od nas spełnienia pewnych warunków, ale ofert jest na tyle dużo, że z pewnością znajdziemy coś dla siebie.

Najwięcej, bo aż 3,5% oferuje Getin Bank w ramach bonusu za aktywność na koncie osobistym. Jeśli jesteśmy nowym klientem banku i przelejemy do niego min. 1000 zł co miesiąc (środki możemy od razu wycofać), to oprocentowanie na koncie oszczędnościowym wyniesie aż 3,5% – przez okrągły rok! Oczywiście nie ma róży bez kolców – maksymalna kwota objęta promocją to 10 000 zł, jednak dla nadwyżki przygotowana jest inna oferta, o której piszę poniżej.

3% do 30 000 zł oferuje od jakiegoś czasu Pekao na swoim koncie oszczędnościowym – i to aż przez pół roku. I choć oferta przygotowana jest głównie z myślą o nowych klientach (brak konta od 1.07.2018), to mogą wziąć w niej udział również obecni posiadacze rachunków – o ile w okresie od 1.07.2018 do 20.09.2019 średniomiesięczne saldo na rachunkach nie przekraczało 50 zł.

Co więcej – zakładając konto osobiste w Pekao będziemy mogli zgarnąć super-łatwe 200 zł na start! Wystarczy spełnić warunki promocji dla nowych klientów, o której pisałem tutaj.

3% ma również w swojej ofercie Credit Agricole. Z oferty mogą skorzystać wszyscy klienci, którzy nie posiadali żadnego konta dla osób fizycznych w tym banku przed 1.05.2019. Po założeniu rachunku (wraz z kontem osobistym) będziemy mogli zarabiać 3% przez 4 miesiące, dla kwoty maksymalnej 30 000 zł. No i ciągle do zgarnięcia jest jakieś 350 zł na start ;)

3% do 20 000 zł na Koncie Jakże Osobistym od Alior Banku możemy zgarnąć w ramach pakietu „korzyści”. Oprócz tego do zgarnięcia jest lokata 3% do 50 000 zł dla całkowicie nowych klientów oraz rekordowe 200 zł w promocji na start. A do tego 2,6% do 100 000 zł na Koncie Mocno Oszczędnościowym. Niezły pakiet, prawda?

Coś innego? 2,7% możemy również zgarnąć na koncie oszczędnościowym Getin Banku – dla kwoty nawet 200 000 zł i przez okres 122 dni. Zakładając konto osobiste (wymagane w promocji podwyższonego oprocentowania) możemy też zyskać 50 zł za uruchomienie rachunku z polecenia.

2,7% do 100 000 zł oferuje ciągle konto oszczędnościowe Banku Millennium. Oferta ma ogromny plus – jest cykliczna i można z niej korzystać w zasadzie non-stop. Sam wykorzystuję ten rachunek od ponad 3 lat i zdecydowanie polecam go mieć!

PS. Pamiętajcie, że aktualne zestawienie lokat zawsze znajdziecie na lokaty.livesmarter.pl. Tam też znajdziecie mniej typowe oferty, jak choćby Lokata Urodzinowa od Banku Millennium, która dostępna jest… w trakcie naszych urodzin :)

Nie przegap!

Komentarze

  • Zawrotna IDEA 1,9

    Bogdan Odpowiedz
    • Ktoś w IB trzyma jeszcze kasę? Na KO? Jedyne sensowne ulokowanie środków w IN to było ponad pół roku temu w lokatach na 3,5%

      edddddd
  • A sprawdzał ktoś może ostatnio Getina co proponują na zostanie ?

    Gruby Rychu Odpowiedz
  • Chcialam zalozyc lokaty Happy w Idei rodzicom, ale maja tylko jedno wspolne konto – czy w takim razie pozostaje tylko wizyta w oddziale?

    Karo Odpowiedz
    • Lokaty Happy są przeznaczone wyłącznie dla nowych klientów. Jeżeli rodzice mają wspólne konto w Idea Banku, to żadne z nich nie będzie mogło skorzystać z tej oferty.

      Oskar_15
  • I Jeszcze 3% na T-Mobile:
    https://www.t-mobilebankowe.pl/konto-oszczednosciowe
    Kolego Admin nie śpijcie!

    Marcinek Odpowiedz
  • z niecierpliwością czekam na promocję Nest Banku za założenie konta :-)

    TreworBG Odpowiedz
  • To ja mam pytanie: wkrótce kończy mi się promocyjne % w Getinie. Na nową promocje się nie załapie raczej. W Millennium mam już pod korek. Pekao już mam, w Aliorze mam za duże saldo starych środków by umieszczać je na koncie mocno oszczędnościowym. Gdzie byście polecali przelać środki w takim wypadku?

    pytalski Odpowiedz
  • No Citibank 3% na KO na 6 miesięcy.

    Pisałem dziś ten post już kilka razy, ale jakoś nie może się ukazać.

    Marcinek Odpowiedz
    • Tak, ale warunki dosyć zaporowe – trzeba założyć u nich konto i mieć kartę kredytową, do tego dochodzą miesięczne opłaty za to wszystko. Chyba, że wpłacimy równo 100k na konto oszczędnościowe, to opłat brak.

      Oskar_15
  • Nest Bank posiada w ofercie konto „Skarbonka”. Kwota maks. 5000 zł na 3 % przez pół roku. W przypadku przekroczenia kwoty maksymalnej oprocentowanie spada do 1,2 %, więc jeśli ktoś ulokuje dokładnie 5000 zł, powinien co miesiąc wypłacać odsetki.

    Konto dobre dla posiadaczy małych kwot, lub gdy nie mieścimy się w limitach na innych sensownie oprocentowanych kontach.

    g.romek Odpowiedz
  • @g.romek
    Oferta Skarbonki z oprocentowaniem 3% trwa od momentu otwarcia konta+ 6 miesięcy. W praktyce można otworzyć 1 dnia dowolnego miesiąca i skorzystać z 7 m-cy dobrego oprocentowania. Kwota rzeczywiście jest niewielka, ale lepiej mieć 3% niż 2,7%

    Waldemar Odpowiedz
  • Co za czasy żeby szukać 3%, coraz częściej dla nowych posiadaczy rachunku osobistego lub inne wymysly :-/

    savi Odpowiedz
  • Jakie oprocentowanie macie na Rachunku Głównym w BGŻ Optima? Do 10tys. powinno być chyba 1.5% a nie 0.7%

    Ew@ Odpowiedz
  • @admin Michał – a może jakaś ankieta na koniec roku ? Np. w jakich bankach czytelnicy Livesmarter mają konta (czyli które banki są najpopularniejsze), w jakich nigdy nie mieli konta, czy mają kartę kredytową (bo o całkowitą ilość kart debetowych pytać się nie politycznie… ;-)) Czy w tym roku pobrano nam prowizję za prowadzenie konta lub używanie karty ? Czy w tym roku napisaliśmy reklamację ? I jaki jest najgorszy (jako wrażenie subiektywne) bank ?

    Czasami czytam te zestawienia oficjalne, „bankowe” i się nie mogę nadziwić. A mam znajomych, którzy w bardzo różny sposób korzystają z produktów bankowych, od gotówkowców którzy kartę używają tylko w bankomacie, to świadomych użytkowników grających na giełdzie. I właśnie dlatego uważam „oficjalne” statystyki są ostro podrasowane.

    Be@ Odpowiedz
    • „Czy w tym roku napisaliśmy reklamację ?” — chyba: ile…

      A co uważasz za podrasowane?

      Don Quijote de la Mancha
    • … można też „ile” ;-))
      Wydaje mi się po prostu, że „rankingi” popularności są albo z góry opłacone albo przeprowadzone na mało statystycznej grupie ludzi. Zresztą np. ranking cashless oparty jest na lajkach w sklepie googla (sic!), albo takie rankingi które wskazywały, że 1/3 Polaków nie używa w ogóle gotówki (–> bo nie było pytania, czy wiesz co to jest „gotówka”).
      Ilości kont też są nieadekwatne – bo wliczone są konta techniczne, oszczędnościowe i najczęściej martwe (nawet u osób, które nie są wisienkozbieraczami -> takie osoby przy zakładaniu konta zostały uraczone kilkoma dodatkowymi kontami, które są bezpłatne i których nigdy nie używali – i które mają na celu tylko podnoszenie statystyk).

      Be@
    • Aha, no rozumiem, to o 1/3 nie używających gotówki chyba przeoczyłem (choć akurat ja używam tylko do tezauryzacji); ale trudno powiedzieć, by podawanie liczby kont coś „podrasowywało”, jak Cię interesuje liczba klientów, to sprawdź raport pokazujący liczbę klientów, jak aktywa banków, to raport pokazujący wielkość aktywów bankowych (lubię Cashless, ale akurat w tej dziedzinie PRNews jest lepszy).

      Don Quijote de la Mancha
    • Nooo tak… ale skoro wiadomo, że większość osób w Polsce ma konto w 1 banku – i jednocześnie największą liczbę kont ma PKO i Pekao… to dlaczego w rankingach popularności wygrywają zupełnie inne banki ? Przecież ludzie nie głosują na banki, w których nigdy nie mieli konta… po prostu ta grupa głosująca jest odpowiednio dobrana…
      Ale nawet nie o to chodzi – bo uśrednianie do Statystycznego Polaka do niczego nie prowadzi.
      Uważam po prostu, że fajne byłoby zestawienie banków z których korzystają ludzie, którzy w większości mają co najmniej podstawową orientację finansową. I czy oszczędności trzymają tylko na lokatach, czy w innych portfelach (funduszach, na giełdzie) ? Pytania można mnożyć… ale na początek myślę nie ma co się porywać na słońce i zrobić proste zestawienie ;-)

      Be@
  • Decathlon wprowadza swoje własne karty kredytowe: Decathlon Mastercard. Nie jest to dziwne – w sumie Carrefour też ma swoje. Karty Decathlon mają mieć pewnego rodzaju „moneyback”. Za każde całe 3zł wydane w sklepie Decathlon – dostaje się 2 pkt. (normalnie, przy płatności zwykłą kartą czy gotówką, ale z kartą lojalnościową, przelicznik jest 1zł=1pkt). Za każde całe 2zł wydane gdziekolwiek indziej (tj. w każdym innym sklepie) – dostaje się 1 pkt. Jeżeli uzbieramy 1000pkt. możemy je wymienić na Bon do Decathlonu o wartości 20zł. Szału nie ma.
    (link do regulaminu był strasznie długi, więc skróciłam) https://tiny.pl/tkdss

    Be@ Odpowiedz
    • Czyli nawet w najbardziej korzystnym wariancie, zakupów w Decathlon, aby dostać 20 zł trzeba wydać 1500 zł? To oznacza zwrot 1,33% i to związany z koniecznością wyrobienia karty… Oferta raczej dla kolekcjonerów kart, a nie wyjadaczy wisienek…

      Don Quijote de la Mancha
    • ja w decathlonie mam karte stalego klienta i place voucherami z MCPS, a po wydaniu 1000 zl mam dostac bon 20 zl

      aaaa
    • Źle to liczysz Don (bo pokręciłam przelicznik, powinno być: 2zł=3pkt), ale jest tak jak mówi @aaaa: bon na 20zł jest:
      a). przy wydaniu 1000zł z kartą stałego klienta
      b). przy wydaniu 667zł z kartą Mastercard Decathlon.
      Ale nadal to kiepska oferta.

      Be@
    • W decathlonie najbardziej oplaca sie zonglowac kartami na ofertach dla ciebie z MCPS. Ale sa ludzie ktorzy chca miec tylko jedna karte do zakupow i co miesiac wydaja ogromne kwoty w roznych sklepach z czego nic nie maja. Dla nich to super oferta :)

      aaaa
    • w visaoferty jest często 20 za 200 i nie trzeba się bawić w punkty

      kruczi
    • Z ODC mam 1500 pkt za wydanie 250 zl, ale bywaly lepsze oferty. Teraz w citi za zakupy lacznie 100 zl u 2 partnetow (w tym Decathlon) daja 3400 pkt. Niestety visa daje max 10% za zakupy wiec punkty duzo bardziej sie oplacaja.

      aaaa
  • Już pytałam ale nikt nie odpowiedział, na starym Rachunku Głównym w BGŻ Optima do 10tyś. obowiązywała stawka 1.5% (taka podręczna gotówka :) ). W grudniu zauważyłam, że w Szczegółach na koncie pokazuje się tylko 0.7% które powinno obowiązywać dopiero od nadwyżki 10tyś. Też tak macie?
    Na stronie banku wisi cały czas info, że powinno być tak jak wcześniej 1.5%. Nie zaktualizowali strony czy u mnie źle się wyświetla na koncie?

    Ew@ Odpowiedz
    • „Już pytałam ale nikt nie odpowiedział” — bo nikt nie trzyma środków ani na 0,7%, ani nawet na 1,5%, nawet „podręcznych”…

      Don Quijote de la Mancha
    • Wiedziałam, że spotkam się z potępieniem, trudno:)
      Dla mnie to wygodne rozwiązanie, trzymam tu przecież 10tyś. a nie 100 a kiedy potrzebuje środków to wypłacam bez żalu, że tracę dobre oprocentowane:)

      Odpowiem sama, wg info z czatu nic się nie zmieniło, nadal obowiązuje 1.5%

      Ew@
  • @Ew
    Nikt Cię nie potępia. Odpowiedź wydawała się oczywista. Może warto trzymać kasę na Elastycznym w Getin Banku? Tam można wpłacać i wypłacać bez ograniczeń, a oprocentowanie wynosi 2,7%….

    Waldemar Odpowiedz
    • Zgadzam się, jak chcesz mieć środki dostępne cały czas i na dobrym procencie to teraz tylko Getin

      Kate
    • Co to znaczy że można wpłacać i wypłacać bez ograniczeń ? W sensie w Getinie. Chyba tylko jedna wypłata w miesiącu jest bezpłatna ?

      Be@
    • Do końca 2020 promocyjnie wszystkie przelewy wewnętrzne są bezpłatne.

      To ciekawe, kiedyś z lepiej oprocentowanych wyróżniało się tym OKO w ING (2,5%), obecnie doszły to EKO (2,7%) oraz KMO w Alior (2,6%).

      Don Quijote de la Mancha
    • „Uprzejmie informujemy, iż w okresie od 23.09.2019 r. do 31.12.2020 r. Getin Noble Bank (dalej: Bank) nie będzie pobierał opłat za przelewy wewnętrzne wykonane poprzez Bankowość Internetową oraz Mobilną z Elastycznego Konta Oszczędnościowego na rachunki prowadzone w Banku.”

      pws
    • jeśli się nie podoba Getin lub ma się popsute saldo progowe dla nowych środków jest jeszcze KMO w Alior i też niezłe 2,6 % z nieograniczoną ilością wypłat na konto osobiste oraz 3 % do 20 tyś zł z jednorazową darmową wypłatą w miesiącu. Albo nieśmiertelne Inteligo z 1,8 % dla nadwyżki ponad 200 tyś zł bez żądnych dodatkowych warunkow czyszczenia nowych środków itd – wszystko lepsze od BGŻ Optima którą Paribas uśmiercił niestety …

      zenek64
    • źle napisałem – 1,8 % na KO w Inteligo jest dla całego salda ale warunkiem takiego oprocentowania jest >200 tyś zł – szału nie ma i takie oprocentowanie nie robi wrażenia na wisienkowiczach ale dla leniwych lub starszych osób którzy nie żonglują kasą między bankami sobie leży od kilku lat i tyle właśnie zarabia np u babci ….

      zenek64
    • @zenek64, właśnie zaciekawiłeś mnie tym KO w Inteligo w ramach ciekawostek i z tego co na szybko znalazłem, to jednak nawet z tego ostatnio się wycofali i już nie oferują tego (zostawili tylko w obsłudze):
      https://inteligo.pl/media_files/d6a6762c-d43b-4ac2-8dcb-721472c1d9b2.pdf

      Obecnie można otworzyć sobie tam KO z zawrotnym i szalonym oprocentowaniem w wysokości aż 0,60%! :D

      pws
    • …a jak już porównujemy konta „w obsłudze”, to inteligowe 1,8% i tak słabo wypada, lepiej choćby moje ko w Smart/Nest na WIBOR 3M + 1,5, czyli obecnie 1,7 + 0,5 (choć tylko do 50 kzł, powyżej czysty WIBOR 3M).

      Don Quijote de la Mancha
    • ja na 1,8 nie trzymam tylko mam podzielone na getin/millenium/alior czyli średnio 2,7 % w razie czego mogę jeszcze otworzyć mbank do pół miliona na 2,7 ale to wszystko jest czasowe trzeba pilnować i skakać z kasą – jak np babcia boi się zmian a ma duży kapitał to nie ma chyba innego takiego KO na którym by mogła wypłacić w dowolnym momencie i mieć przeciętny nawet % ale ciągle bez przerzucania środków ?? Znając pazerność PKO BP to i tą ofertę niedługo zrównają w dół do nowego KO no ale póki trwa to niech korzysta…

      zenek64
    • „nie ma chyba innego takiego KO na którym by mogła wypłacić w dowolnym momencie i mieć przeciętny nawet % ale ciągle bez przerzucania środków”
      — przecież dałem przykład: Smart/Nest. Oczywiście jeśli mówimy o produktach w obsłudze, ale tu zaletą Nest długoterminowo jest indeksowana forma (nie wiem, jak w tym PKO). Nawet przy 200 kzł w Nest 50 kzł jest oprocentowane na 2,2%, a 150 kzł na 1,7%, czyli średnio na 1,825%, czyli więcej, niż na tym Inteligo. I dobrze, PKO to bank dla zbowidów.

      Don Quijote de la Mancha
    • Na jakim koncie w NEST można dostać 2,2% ?? Pozostały mi tam jakieś 20k i widzę że 1,2% max dają

      paqero
    • 2,2% na koncie oszczędnościowym Nest (teraz „Nest Oszczędności”) dostają tylko klienci, którzy kiedyś założyli to konto oprocentowane na WIBOR 3M + 0,5. Oprocentowanie obecnie zakładanych rachunków wynosi chyba WIBOR 3M − 0,5 (może na początek dostaje się jakieś wyższe). To samo dotyczy 1,8% w Inteligo — tyle dostają tylko dawni klienci, obecnie (jak pisze @pws) jest to już tylko 0,6%…

      Don Quijote de la Mancha
    • A najbardziej to sobie w Nest cenię konto oszczędnościowe EUR 0,5% do 10 k, w połączeniu z ror EUR z bezpłatnymi przelewami SEPA i bezpłatną kartą EUR daje to świetny pakiet…

      Don Quijote de la Mancha
  • Też racja . Tylko jak później sprawdzić czy aby nie za dużo wypłacili odsetek , moje liczydla drewniane policzyć nie dają rady . xyz

    prawdziwy-xyz Odpowiedz
  • @prawdziwy-xyz
    Cześć!. Ja np. codziennie na kalkulatorze obliczam ile mam odsetek za dany dzień. W przypadku reklamacji to nieoceniona pomoc…

    Waldemar Odpowiedz
  • Gdzie się podziały tamte lokaty ……………………………………. . Andrzejkowa , Halo coś i inne ? Czy coś w tym roku przegapiłem ? Idea istnieje jeszcze , jak się miewa , coś proponuje ? Jeszcze chwila a zapomnę jak się tam zagląda . xyz

    prawdziwy-xyz Odpowiedz
    • ja już zamknąłem bo niczego dobrego się nie spodziewam po tym banku – jak rzucą coś idealnego to wrócę póki co jest trochę jak w telekomunikacji – idea upadła jest poręcz ….

      zenek64
  • Wracając do niepobierania opłat za przelewy wewnętrzne z konta EKO na konto ror w GetinBanku – skąd ta „uprzejma informacja” ? Przejrzałam wszystkie dokumenty jakie dostałam od banku i nie znajduję takiego info. A wręcz odwrotnie – jest info o 9zł za 2-gi i każdy następny przelew w miesiącu.
    Może to oferta dla wybranych ?

    Be@ Odpowiedz
    • Dokumentów w PDF teraz szukać nie będę, ale tu https://www.getinbank.pl/klienci-indywidualni/konta/konto-oszczednosciowe.html jest:

      Darmowe przelewy w Bankowości Internetowej i Mobilnej

      Elastyczne Konto Oszczędnościowe, w odróżnieniu od lokat, pozwala Ci na stałe korzystanie ze zgromadzonych środków. Dzięki niemu możesz w każdej chwili wpłacać i wypłacać pieniądze w zależności od swoich potrzeb – to wszystko zrobisz dzięki bezpłatnym przelewom wewnętrznym w bankowości elektronicznej do końca 2020 roku.

      Don Quijote de la Mancha
    • Dziękuję @Don. Faktycznie bank wydał taki ogólny „komunikat” (czyli dla wszystkich, nie tylko promocja dla wybranych) i mam nadzieję, że się z tego nie wycofa rakiem… bo tak na prawdę ten komunikat jest mało wiążący :-) Po pierwsze w komunikacie nie ma zapisu, ze opłata wynosi zero, tylko że bank nie będzie pobierał opłaty do 31.12.2020 – co może oznaczać, że zaległe opłaty zostaną pobrane w 2021 roku… A po drugie, ile wszystkie dokumenty bankowe typu opłaty i regulaminy mają – zapewne zgodnie z przepisami o nośniku trwałym – kod SHA-256. To ten „komunikat” takie dokumentem „trwałym” nie jest. Furtka jest..

      Be@
  • Jakie jest oprocentowanie na Zawrotnej w Idei (do Getinu albo Millennium)?

    pytalski Odpowiedz
  • Kupiłem właśnie trochę dolarów i euro (bo dziś dosyć tanie są), te drugie pójdą na 0,5% do Nest, a na dolary jest gdzieś coś fajnego? Citi przypadkiem promocji na nowe środki znowu nie robi? W Getin widzę jakieś 2,2%, ktoś już to przebadał? Nie ma problemu z wpłatą i wypłatą? Nie gryzie się to ze złotowymi ofertami na nowe środki?

    Don Quijote de la Mancha Odpowiedz
    • 1% do 50k USD na KO w Millennium jest

      Kajko
    • Swoją drogą ma ktoś pomysł na łatwe wyciągnięcie USD w celu czyszczenia salda na KO w Mille?

      Michał
    • To akurat proste o ile pod konto podpieta jest karta – Revolut.
      Tak czyszcze konto w Citi z koncowek, ktorych nie da sie wyciagnac w bankomacie.
      Nie mam za to pojecia jak do Millenium (i innych bankow) tanio przelac USD.
      Chociaz, zaraz – lepsza opcja bedzie chyba Cinkciarz. Tak zdarzalo mi sie przerzucac walute miedzy bankami. Nie dziala tylko w Citi, bo Cinkciarz nie ma u nich konta.

      keton
    • No tak, ja w Millennium mam karty debetowe tylko PLN i EUR, więc się tak wyciągnąć USD nie da, a kartę Citi można też pod subkonto USD podpiąć. Rozumiem, że w przypadku debetówki nie ma tam jakiejś idiotycznej „opłaty specjalnej”?
      A jak w drugą stronę (do Citi)?

      Don Quijote de la Mancha
    • Teoretycznie dałoby radę wypłacić kartą przez dawne eurobankowe koto USD i usługę multiwalutową (teraz włączaną w oddziale)

      p27
    • może przez Walutomat dałoby radę wypłacić ?

      paqero
    • W Cinkciarzu karty nie sa potrzebne. Mam zdefiniowane konta walutowe i przerzucam miedzy nimi a kontem cinkciarza za darmo. Zwykle nawet niewiele czasu to zajmuje – typowo od 1 do 4h. Warunek – cinkciarz musi miec konto w takim banku i wtedy te wszystkie operacje ida jako darmowe przelewy wewnetrzne. Nie wiem jak w Millenium, ja przelewalem pomiedzy mBankiem a TMUB w obie strony, glownie USD.

      keton
    • Tak, walutomat się do tego nadaje, tylko przy większych kwotach mimo wszystko trochę bym się bał… albo robił to na kilka razy, a to nieco zwiększa upierdliwość. W każdym razie chyba innej opcji nie ma.

      Michał
  • TO ja się podpinam pod pytanie, EURO też trochę ostatnio zbieram.

    Dodatkowe pytanie jak jest z przelewami USD między bankami – głownie chodzi o opłaty ? bo EURO można SEPA wykorzystać (od 15.12 w większości bez kosztów)

    paqero Odpowiedz
  • Nigdy nie byłem klientem Idea Bank, zastanawiam się czy w tej chwili to jest dobry pomysł żeby założyć lokatę 3,8%? Słyszałem o problemach ten bank, a teraz nie wiem. Aktualnie trzymam kasę na Millenium 2,7%.

    Mark1916 Odpowiedz
    • Dobry.
      Idea pewnie długo już nie pociągnie samodzielnie, inny bank ją przejmie, wiec trzeba korzystać z Happy póki się da. Toż to grzech, nigdy z tej lokaty nie skorzystać…

      Don Quijote de la Mancha
  • Obecnie Idea ma kiepskie procenty. Jeszcze niedawno był to czołowy bank do zakładania dobrych lokat. Wszyscy tu czekają że może coś się zmieni….. Konto jednak mieć warto szczególnie gdy możesz skorzystać z promocyjnego oprocentowania. W końcu w każdej chwili możesz je zamknąć….

    jojo Odpowiedz
  • Czy Getin daje jakąś zawrotną na środki w EUR, ponad 5k?
    Odnowiła mi się właśnie lokata roczna na 0,75%…

    Marcinek Odpowiedz
    • Raczej nie, ale są promocje na kocie oszczędnościowym UER „na nowe środki”. Może warto wyprowadzić środki a potem wrócić ze środkami i skorzystać z promo.

      Aktualne promo jest na 1,7% dla EUR przez 4 miesiące od wpłaty nowych środków i trwa do 2.02.2020.

      Lokata
    • Lokata, też o tym myślałem. Problem tylko że nie ma dokąd. Dotychczas przerzucałem na Nest lub Millennium. W pierwszym oprocentowanie KO w euro obecnie 0%, w drugim 0,20%…

      Marcinek
    • Lokata, też o tym myślałem. Problem tylko że nie ma dokąd. Dotychczas przerzucałem na Nest lub Millennium. W pierwszym oprocentowanie KO w euro obecnie 0%, w drugim 0,20%…

      Marcinek
    • A czy do/z Getinu można wpłacać i wypłacać EUR bez opłat, np z walutomatu, cinkciarza, itp? Kiedyś była opłata, teraz świeci w tabeli 0 PLN za przelewy wewnętrzne. Możecie podpowiedzieć?

      gryc
  • OK, Michał ankiety, którą proponowała ↑ 4 grudnia 2019, 21:06 • Be@ nie zrobił, pozwoliłem sobie więc sam prościutką udostępnić: https://forms.gle/p2EnNpRp2MowJEjPA
    Ankieta jest anonimowa (obsługiwana przez Google, trzeba mieć konto), można wybrać maks. 3 banki najlepsze pod względem oferty i opłat oraz 3 najgorsze pod względem szeroko rozumianej obsługi (reklamacje, stabilność serwisu internetowego etc.). Po wypełnieniu każdy może zobaczyć aktualne wyniki. Swoje odpowiedzi można później zmieniać.

    Zapraszam do wypełniania!

    Don Quijote de la Mancha Odpowiedz
    • Wypełniłem ,sprawdziłem wyniki ( 5 osób😄) i czekam na wyniki po większej grupie respondentów

      rychu75
    • Widzę, że w drugiej kategorii Paribas wygrywa w cuglach

      Kate
    • @Kate, Proszę nie spoilować. 😉
      Żartuję, to akurat było łatwe do przewidzenia…
      Trochę mnie natomiast zdziwiła przewaga pierwszego banku w kategorii Najlepsza oferta, choć w sumie można głosować na 3, więc pewnie niemal każdy wyjadacz (8/10) coś z tego ze smakiem wyjada, nawet uważając inny bank za swój #1…

      Dziękuję wszystkim głosującym i zapraszam następnych: https://forms.gle/p2EnNpRp2MowJEjPA

      Don Quijote de la Mancha
    • A mnie absolutnie nie dziwi. Zasłużone, pierwsze miejsce dla Banku Millennium za:
      – banalne warunki promocji i bardzo atrakcyjną nagrodę pieniężną
      – satysfakcjonującą ofertę na zatrzymanie
      – przyjemną bankowość z opcją czatu z konsultantem
      – proste warunki bezpłatności konta

      W kategorii najlepszych osobiście wyróżniłem: Santander, Millennium oraz Credit Agricole (wahałem się z TMUB, lecz ze względu na ciężkość w uzyskaniu jakichkolwiek produktów kredytowych w ich banku, a tym samym niemożliwości kontynuowania zwrotów za zakupy, postanowiłem oddać to zaszczytne trzecie miejsce bankowi CA).

      Z kolei, jeśli chodzi o instytucję problematyczną (nie będę tutaj oryginalny): BNP Paribas – z powodu użerania się z voucherami do Biedronki.

      Adam K.
    • @Adam K., super recenzja, ja jednak wybrałem TMUB, bo kredytówkę mi dali (jest też niezła pod względem czasu na spłatę), a 25 zł (kiedyś 50) od lat samo wpadające co miesiąc na konto to argument trudny do pobicia.
      Wielką zaletą Santandera są przelewy natychmiastowe, ale dyskwalifikują go trudne warunki bezpłatności karty do konta, która jednak (mimo wpłatomatów i bankomatów blik i karty mobilnej) może jednak okazać się przydatna (nie tylko dla wyjadaczy korzystających z wielu banków, ale też osób płacących kk). Za najlepsze konto pod względem oferty uważam Konto Wyższej Jakości Aliora, gdzie banalnie łatwe są warunki bezpłatności konta z kartą i z przelewami natychmiastowymi, ale to ma być Top 2019, więc mój głos za przelewy natychmiastowe dostał (może nieco na wyrost) Credit Agricole, gdzie konto VIP wraz z kartą jest bezwarunkowe po spełnieniu tylko warunku wpływu.

      Don Quijote de la Mancha
    • Swietna ankieta:) moje typy niemal pokryły się z czołówką list:p

      Herman
    • @Herman, dziękuję, #Be@ pisała o bardziej rozbudowanej, ale myślę, że na początek taka jest dobra, przyznaję, że jestem z pytań całkiem zadowolony, specjalnie nie są symetryczne, są po prostu dostosowane do rzeczywistości, w której nierzadko zdarza się, że bank może mieć świetną ofertę, ale potem okazuje się, że są z nim same problemy…

      Zapraszam do głosowania kolejne osoby: https://forms.gle/p2EnNpRp2MowJEjPA

      Don Quijote de la Mancha
    • Bawiąc się w analityka, stwierdzam, że Bank Millennium ma szansę zawojować. W moim odczuciu istnieje tendencja do porzucania molochów i lokowania się w czymś ze średniej półki. Szczerze – bardzo im kibicuję i w sumie ucieszyłbym się, gdyby to oni w niedalekiej perspektywie wykupili mBank. Pragnę przypomnieć, że Bank Millennium jest tworem polsko-portugalskim, w którym 50 procent kapitału należy do nas, a więc całkiem sporo. Dla przypomnienia: plasujący się wysoko Santander jest niemal w całości hiszpański, zaś ING w 75% holenderski, zaś tylko w 25 – polski.

      Osobiście kibicuję też Bankowi Pocztowemu – tylko tam powinni zrezygnować z tysiąca oferowanych kont i premiować wyłącznie jedno, w ramach marki Envelo, z pocztowym programem lojalnościowym.

      Taka dygresja mnie naszła: zastanawiam się, czy banki nie mają jakiegoś pr’owego stanowiska dla takich maniaków bankowych, jak my. Serio. Od 3 lat bankowanie stało się to moją pasją, znam większość ROR i KO na wylot, z promocjami jestem na bieżąco – chciałbym móc tą wiedzę jakoś wykorzystać. :)

      Adam K.
    • Moje typy to Santander, Millenium i TMUB.
      Don w Santander mając konto VIP warunki bezpłatności są banalnie proste- wpływ 10k i wszystko free, osobiście moje główne konto. Millenium za KO, zwroty+kk, a TMUB za odwieczne 25zł, kiedyś moje główne konto, jeszcze za czasów AliorSync.
      Z tych mniej pochlebnych to Paribas, dodatkowo dodałem te prehistoryczne twory Pekao i PKO BP

      specu
    • „Don w Santander mając konto VIP warunki bezpłatności są banalnie proste- wpływ 10k i wszystko free” — ups, może to przeoczyłem, karta też? Anyway, to identycznie, jak w CA, w którym przynajmniej mam 3% na ko przez miesiące (czyli jednak ciut lepiej).
      Ale z trzecim bankiem o najlepszej ofercie mam problem, lubię też Envelo za w sumie łatwe warunki bezpłatności, kartę o korzystnych przewalutowaniach, bezpłatne wszystkie bankomaty i jeszcze bezkonkurencyjną sieć placówek przyjmujących wpłaty — jednak konieczność robienia tej głupiej płatności kartowej dla bezpłatności jest głupia, podobnie jak w ogólnie świetnym Getin. Lubię też Citi za wpłato/bankomaty walutowe, konkretne promocje oprocentowania depozytów walutowych, bezpłatną kartę kredytową i jakieś drobne promocje (za podniesienie limitu, za bankowanie na smartfonie). Ciekawe są też Idea i Nest, gdzie konto z kartą są bezpłatne bezwarunkowo, niestety obecnie niewiele ponad to oferują (dawniej były depozyty, akurat w Idea ciągle korzystam z lokat 3,5%, a w Nest z ko EUR 0,5% i NRO na 3 kzł/mc, ale to już oferty nieaktualne).

      Don Quijote de la Mancha
    • Mam też problem z 3 miejscem w kategorii Najgorsza obsługa (po BNP i Pekao), tu konkurencja jest ostra:
      – Millennium za głupoty typu kilkunastominutowe opóźnienie wypłaty głupich kilkuset dolarów (żeby podczas napadu nie zrabować?) i pełne pogardy (albo wręcz nienawiści) traktowanie klienta przez pracowników oddziałów (nie zdziwię się, jeśli ktoś tam kiedyś wpadnie i dokona rzezi, i to nie po to, by zrabować pieniądze; nie zdziwcie się, jeśli to będę ja);
      – Bank Pocztowy za to, że bezczelnie ukradli pieniądze z kont klientów, później wprawdzie oddali, ale nawet odsetek nie raczyli naliczyć, nie mówiąc już o innej rekompensacie;
      – Toyota Bank za to, że wycofując token sprzętowy wymyślili jakąś idiotyczną procedurę wymagającą z jednej strony nowoczesnego smartfona, ale z drugiej także korzystania z tradycyjnej telefonii dla aktywowania tego — ja technologicznie jestem raczej zaawansowany, ale na tym poległem.

      Don Quijote de la Mancha
    • ad 1 Zaskakujące: akurat obsługę w Mille cenię sobie dosyć wysoko (przetestowane oddziały w miastach: Lublin, Warszawa, Jelenia Góra – wszystko z uśmiechem, żartem, miło i stosunkowo szybko)

      ad 2 Mentalne dziadostwo BP ujawniające się pod postacią: sporej awarii serwerów w tym roku, problemów z założeniem konta z poziomu przelewu weryfikacyjnego oraz dosyć długiego księgowania transakcji (raz policzyli mi bodaj trzy grosze za debet na koncie) istotnie zasługują na baty.

      ad 3. Akurat Toyota, obok Banku Ochrony Środowiska oraz Banków Spółdzielczych, jest dla mnie kompletnym egzotykiem, którego nie miałem okazji testować. Jak widać – nic nie straciłem.

      PS. Jako że poruszyłem temat Banku Spółdzielczego – niedawno światło dzienne ujrzało oferowane przez Spółdzielczą Grupę Bankową „Konto Tak!”. Warunki prowadzenia ichniejszego ROR:
      – opłata za konto – 1 zł (bez możliwości uniknięcia)
      – opłata za kartę – 5 zł (lub bez opłat – warunek: jedna transakcja kartą)
      – bankomaty: bezpłatne z grupy SGB, pozostałe (jak u Santandera) – blikiem

      Za samo zarejestrowanie ich karty (swoją drogą – dosyć ładnej, kolekcjonerzy docenią) w programie Bezcenne Chwile otrzymuje się 3400 punktów. Może czas wspomnieć o tym na stronie? Jakby co: https://www.sgb.pl/kontotak/

      Adam K.
    • @Adam K., SGP w ostatniej chwili z ankiety usunąłem, bo nie wiedziałem, czy ma sens wspólnie… a wchodząc do oddziału Millennium czuję się teraz jak ten hobbit wchodzący do Mordoru (czy jakoś tak)…

      Don Quijote de la Mancha
    • No i wspomniales. Dwa dni przed koncem promocji. Ciekawe kto zdazy pojsc do placowki, wyrobic karte i zarejestrowac ja do konca roku. Ale dobrze wiedziec ze byla ta promocja, bo mastercard o niej nawet nie pisnal.

      aaaa
    • Ankieta fajna sprawa;) U mnie na podium za najlepszą ofertę:
      1) Alior – po ostatnim wyjeździe do Azji oceniam na konto niemal idealne dzięki możliwości zmian korzyści i ich szerokiemu wachlarzowi. Na wyjeździe ustawiłem sobie przewalutowania po kursie NBP (często lepsze niż Revolut, ale kurs poznajemy dopiero po rozliczeniu) oraz darmowe wypłaty z bankomatów zagranicznych (Revolut limit 800zł). Do tego znajomym często odrzucało kartę revolutową jako „niebankową”, natomiast moja szła jak burza;) Po powrocie darmowa zmiana korzyści na przelewy natychmiastowe (5 za darmo) i podwyższone oprocentowanie KO do 3% (do 20k).
      2) Santander – za nielimitowane przelewy natychmiastowe, już samo to wystarczyło na miejsce na podium, ale aktualnie konto u nich mam zamknięte i czekam na nowe promocje
      3) TMUB – znowu od Aliora:D Nie ma co prawda najlepszej obsługi, apka choć regularnie aktualizowana to nadal czasami się wykrzaczy, to jednak doceniam stabilność promocji 5% zwrotu – co miesiąc już od lat te 25zł wpada na konto;)

      Myślałem jeszcze o Millennium, ale tylko w aspekcie oferty przejętej po eurobanku (5% zwrotu za restauracje itp), ale jednak to była oryginalnie oferta eurobanku i nie jest ona dostępna już dla nowych klientów.

      Z najgorszej obsługi na wyróżnienie zdecydowanie zasługuje Toyota Bank. To ile czasu straciłem na uruchamianie i resetowanie aplikacji do autoryzacji na telefonie to była jakaś masakra.

      Emej
    • Dla mnie numerem jeden jest Millenium, za banalne warunki bezpłatności konta, 2,7% na OKO i promocje startowe i utrzymaniowe. Nr 2 Alior Konto Jakże Osobiste, gdzie sam decyduje jakie korzyści włączam. 3 miejsce Santander za przelewy natychmiastowe.

      Jeżeli chodzi o najgorsze konta, to nr 1 pekao – wiele rzeczy nie można załatwić online lub przez infolinię, trzeba osobiście iść do oddziału. Nr 2, BNP, ze względu na obsługę w oddziałach. Nr 3 CA, mimo prostych warunków do zaliczenia promocji musiałem składać reklamacje i walczyć o swoje. System mało intuicyjny.

      Jeżeli chodzi o konta oszczędnościowe, to nr 1 OKO Profit w Mille, za ciągłość oprocentowania, nr 2 Getin, pomimo wpadek ze zbyt późnym odświeżaniem salda przez co nie było dostępu do kasy. Nr 3 konto mocno oszczędnościowe Alior – za nielimitowane przelewy oko-ror i w miarę przyzwoite oprocentowanie jak na obecne czasy. Również OKO bonus z ING zasługuje za wspomnienie o nim, bo daje przez 4 msc spokój z przerzucaniem kasy na 2,5%.
      Warto wspomnieć jeszcze o podwyższonym oprocentowaniu na KO w Alior do 3% 20tys przy aktywacji korzyści na KJO.

      Z lokat mobilna 3% Getin, którą można zakładać wielokrotnie, Urodzinowa w Millennium.

      Jeżeli chodzi o interfejs webowy i mobilny to liderów mam dwóch – ING i Millenium. Wszystko łatwe i intuicyjne z przewagą ING.

      Reklamacje – ING – faworyt. Do 2 dni rozwiązanie sprawy czy to problem z bankomatem, czy inne problemy. Nr 2 Millennium – co prawda do 15 dni roboczych czekam na odp, ale zawsze pozytywnie rozpatrzona na korzyść klienta

      Otwarcie konta – najgorsze otwarcie miałem w BNP, problem z kurierem, sam musiałem jechać do oddziału po kartę. Pozostałe banki raczej ok

      Daw
    • >>>opłata za konto – 1 zł (bez możliwości uniknięcia)
      Ale te 1 zł miesięcznie to straszny ból, nie wiem czy bym to zniósł.

      Bogdan
    • @Don
      Jeśli chodzi o Toyotę, przyznaję, iż token mobilny to najgorsze dziadostwo jakie w bnkowości widziałem, a miałem konta w kilkunastu bankach :) Chyba dopiero po miesiącu od wprowadzenia tego czegoś udało mi się to jakoś okiełznać, ale do tej pory niechętnie się loguję do tego banku. Ale całość rekompensuje tankuj korzyści – mój największy moneyback ze wszystkich banków (warunki wcale nie są takie trudne do spełnienia, jakby się mogło wydawać), a z tego co obserwuję, jest sposób, aby podkręcić z 5 na 10%

      Maciek
    • Ankieta ankietą – dzięki @Don, ale cenniejsze są wypowiedzi użytkowników, bo tak naprawdę to one więcej mówią o zaletach i wadach banków. Głosowałem już a teraz się sam dopiszę. Na TAK:
      1. Millenium za fajna apkę mobilną, dość miłą obsługę w oddziale ( 3x byłem i bez problemów), trwająca nieprzerwanie w zasadzie promo na profit, blik z kk.
      2. Santander za express elixir, sprawnie i pozytywnie rozpatrzoną reklamację dot. kk ( a nie musieli, bo racja była po ich stronie, a umorzyli opłatę), kartę BZ World darmową ( wiem, teraz już się nie da, ja załapałem się na kartę, ale już na konta 123 nie czego mocno żałuję) i również dość fajną apkę z róznymi mozliwościami.
      3. ING za stabilność, fajna apkę, minus to brak dla mnie promocji jako wieloletniego klienta.

      Na NIE:
      1. BNP za zgubienie elektronicznie podpisanej umowy poprzez autenti ( mimo jej podpisania bank twierdzi, ze nie podpisał) i niemożliwości wzięcia udziału w promo otwarcia konta, odrzucone i de facto nie odpowiedziane w terminie reklamacje, kiepski system bankowości elektronicznej.
      2 Pekao BP za archaiczny system, płatne sms w zasadzie poza otwarciem brak promo, konieczne wizyty w oddziale.
      3. Credit Agricole – niby mam konto otwarte drugi raz, ale jak zamknąłem po pierwszej promo zwabili mnie do cofnięcia w zamian za dobre procenty na KO, po czym okazało się, że to jest bujda, bo w Oddziale gdzie byłem 4x w tym u dyrektorki nic nie mogli zrobić, bo to propozycja z infolinii była, proponowali jakieś zamienne produkty ale to mnie nie interesowało. Dużo czasu się traci w oddziałach, nawet jak wizyty są umówione, plus wielki minus za brak możliwości logowania się do bankowości elektronicznej na WIN XP!!!

      Bolo
    • Oczywiście miało być na NIE…
      2. PeKaO SA… choć PKO BP też niewiele lepsze.

      Bolo
    • Świetna ankieta – można popatrzeć co inni sązą o bankach
      Moje typy w sumie podobnie do innych
      1) Millenium/eurobank – chyba najwięcej premii w tym roku od nich otrzymałem za KK na klik za konto firmowe na klik utrzymaniowy moneyback za próbę zamknięcia konta 360 gdyż posiadam już W Pełni od EB zwrot 5 % za rozrywkę w EB + bezwarunkowo i dożywotnio darmową kartę MC EB bez spełniania warunków + jakieś punkty MCPS gdy ich zbieranie jeszcze miało sens No i oczywiście 2,7 % na KO praktycznie przez cały rok (oprócz kilku weekendów)
      2) Getin bank z ogromnymi podziękowaniami że nie upadł – skoro oceniamy cały rok to oczywiście nie mogło go zabraknąć najwyższe oprocentowanie dla starych wyjadaczy 3,9 % na lokatach 4 % na 2 mobilnych potem 3 % na mobilnych i KO z nielimitowaną ilością wypłat (przez lokaty a teraz przelewem na ROR) + jakieś bony za płacenie kartą i dużo punktów MCPS gdy ich zbieranie jeszcze miało sens
      3) po głębokim namyśle Santander – za całokształt 1050 zł za konto firmowe + darmowe przelewy natychmiastowe + jakieś promocje dla starych wyjadaczy za BLIKa + KK123 z moneybackiem +KK na klik z monetami Allegro (mimo wpadki w grudniu oceniam pozytywnie tą promocje) + jakieś punkty MCPS gdy ich zbieranie miało jeszcze sens
      Brałem też pod uwagę toyotę za proste do zdobycia 50 zł co miesiąc i nie najgorszą lokatę sprint (ale popsuli sprawę zmianą systemu logowania)
      Najgorsze banki:
      PKO BP za wieczne reklamację konta firmowego
      Pocztowy za zabicie promocji pocztowe korzyści i najgorszą !!! obsługę klienta w placówce
      BNP PARIBAS ( mimo że w tym roku wróciłem do tego banku po 550+) póki nie muszę się logować do systemu PL@net to jest OK…
      Wahałem się też między PEKAO z Żubrem ale że Żubra trochę wydoiłem to nie będę tu opisywał ile miesięcy trwa zamykanie konta i profilu (prywatne+firmowe) w tym banku i ilu wizyt w 3 oddziałach w dużej Wawie to wymaga :P
      Największy zawód – IDEA z tego banku już chyba nic nie będzie wisienek

      zenek64
    • „Największy zawód – IDEA”
      „skoro oceniamy cały rok”
      — właśnie, na początku roku oferta Idea była genialna: konto z kartą (i to przezroczystą) bezwarunkowo bezpłatne (to akurat zostało), z bezpłatnymi przelewami ekspresowymi (dwoma czy trzema, ale to i tak zdecydowanie lepiej, niż zero), z trzema dobrze oprocentowanymi kontami oszczędnościowymi (co w sumie daje namiastkę trzech bezpłatnych wypłat w miesiącu), no i oczywiście ze świetnymi lokatami — ciągle mam ich 3,5% z maja, ale jednak przez drugą część roku było już tak marnie, że na mój głos nie mieli szans (jak widać nie tylko na mój). Choć pewną ciekawostką jest też niski (czyli dobry) wynik w kategorii Najgorszy bank, a przecież bardzo wielu z nas miało z tym bankiem do czynienia.

      Don Quijote de la Mancha
    • @Don dlatego Getin który utrzymał lepsze warunki do końca roku jest wyżej niż IDEA – w sumie dla większości forumowiczów IDEA zapewne została bezobsługowa – jeśli są jakieś lokaty to czekasz na ich rozwiązanie nowych nie zakładasz bo nie ma sensu. ROR Getin też jest mało problematyczny wystarczy płatność kartą i jest darmowy. do idealnego trójkąta KO potrzeba jeszcze KMO Aliora wtedy na Millenium sobie leży a w Getin i Alkor z KO z nielimitowanymi wypłatami na ROR można korzystać zamiennie

      zenek64
  • Santander ma jeszcze jeden wielki + za oprocentowanie 3% do nieograniczonych kwot, ale o tym było trzeba pomyśleć wcześniej.

    Łuki Odpowiedz
    • „ale o tym było trzeba pomyśleć wcześniej” — a to ma być Top 2019, więc takich kont proszę przy ocenianiu nie brać pod uwagę (tak jak ja nie zagłosowałem na Alior, w którym mam świetne Konto Wyższej Jakości).

      Don Quijote de la Mancha
  • @Łuki
    Chyba masz na myśli liczbę kont 123 oprocentowanych 3% w granicach środków: 2000,01- 3000,00. Teza o możliwości posiadania nieograniczonej liczby kont 123 też jest wątpliwa.

    Waldemar Odpowiedz
    • Luki ma racje. Mozna bylo zalozyc tych kont bardzo duzo, praktycznie bez ograniczen. Sam mam ich kilkadziesiat, ale ktos sie tutaj chwalil ze ma 200 sztuk. Nawet jesli byly jakies ograniczenia to te 200szt pozwala na ulokowanie 600k PLN. W dzisiejszych czasach te 3% to bardzo dobra oferta. Koszt to wyklikanie przelewow 2k przez 1 dzien w miesiacu.

      keton
    • Dlatego Santander jest moim glownym bankiem. Odkad IB umarl i jego swietne lokaty na 3.5-3.9% w zasadzie nigdzie indziej nie trzymam pieniedzy, a zaleta jest pelny do nich dostep, z czego wielokrotnie korzystalem jak tylko IB wypuszczal jakas dobra oferte.

      keton
  • Znakomita ankieta.Miałem drobne wątpliwości w typowaniu. W rezultacie moje podium pokrywa się z czołówką.

    Krak Odpowiedz
  • @keton
    @Łuki
    Jestem tego, żywym przykładem, że nie można było założyć nieograniczonej liczby kont 123. Gdy chciałem jeszcze kilkadziesiąt, po telefonie do centrali mój oddział założył mi jednorazowo 3-5 i tyle. Pisałem reklamację i też 3-5 mi zakładali. Dopiero jak znalazłem punkt BZWBK franczyzowy to bez problemu mi założyli tyle, ile chciałem.
    Bardzo upierdliwe to zasilanie kont 2 000, no ale zoptymalizowanie kwoty/ w zależności od liczby dni w miesiącu/ pozwala cieszyć się niezłym oprocentowaniem na dziś. W połączeniu z KO Elastycznym w Getinie, każda złotówka jest oprocentowana…

    Waldemar Odpowiedz
    • Tak się teraz zastanowiłam, że być może stopień upierdliwości można by zniwelować poprzez ustawienie zleceń stałych na zasilanie tych kont przelewami wewnętrznymi z jednego na drugie itd. aż do pierwszego. Można by jeszcze ustawić zlecenie stałe na czyszczenie tych kont do pożądanej ilości środków, tj. 2993 zł na ostatni dzień miesiąca. Testował ktoś, czy to działa?

      Lidia
    • Nie moga być chyba przelewy wewn. tylko zewn.

      Kate
    • Jedno i drugie działa. Chyba by mnie szlag trafił jakbym co miesiąc miał to robić ręcznie.

      Łuki
    • Ja jak zakładałem więcej to mi Pani w oddziale zasugerowała,ale jak to tak,tyle kont zakładać,tak nie można, to oszukiwanie… :) Powiedziałem że można że na infolini mi tak powiedziano i w wiadomości bankowej i zakładała. Natomiast w tej konkretnej placówce widzę że są opory bo widocznie z tego nic albo prawie nic nie mają… oni wolą dawać ludziom duże kredyty ,karty kredytowe a inne rzeczy robią z wielką ciężkością. Natomiast wszystko zależy na kogo się trafi,natomiast z mojego doświadczenia kobiety mają wiele do powiedzenia… :) zanim pomyślą-powiedzą :) Nie obrażając kobiet :)

      bolek
    • Co do kont 123:
      1. Otwieralem je w 4 rzutach: na poczatku w oddziale, pani sama mi proponowala, zeby zalozyc wiecej. Tylko mialem opory i zalozylem tylko w sumie kilkanascie :)
      2. 2 rzuty przez internet. Ktos tu podal w komentarzach linka, bo normalnie ta strona nie byla dostepna. Tak zalozylem wiekszosc kont. Mina kuriera jak przywiozl umowy i 45 minut czekal na podpisanie wszystkich – bezcenna :)
      To ostatnie to mocno na minus. Do kazdego konta w BZWBK/Santanderze sterta papierow do podpisania. Wiele rzeczy do zalatwienia tylko w oddziale. Troche to niepowazne. Ale dla tych kont warto pocierpiec.

      keton
    • W Santanderze Placówki Partnerskie są do bani. W sumie to nawet nie wiem po co one są. Chciałem zamknąć kilka RO – pozostałość po BZWBK. Okazało się, że tak od ręki nie można, i do każdego rachunku musi ręcznie na wydrukowanym formularzu w moim imieniu wypisać (łącznie z moimi danymi) dyspozycję i wysłać do oddziału. Trwałoby to z godzinę, więc zrezygnowałem. Na szczęście można to zrobić przez infolinię, co zajęło ok. 15 min.

      Łuki
    • Na tej stronie najbardziej zasmucaja mnie komentarze typu „nie moga byc chyba”, „chyba nie mozna” i ogolnie wszystkie „chyba” od osob ktore wogole nie sa w temacie a chca sie wypowiedziec. Czyli klasyczne wprowadzanie w blad, nauczone pewnie od bankowych konsultantow :)

      aaaa
    • Jak bym działała tak, jak bankowi konsultanci, to być pisała „na pewno” i „oczywiście” a nie „chyba” – chodziło o zaznaczenie problemu, szukanie informacji po regulaminach i tabelach oprocentowania/opłat to nie moja robota…:-)

      Kate
    • Bylo konkretne pytanie: czy dziala? Nie znasz odpowiedzi to nie odpowiadaj ze „chyba nie”, bo wprowadzasz w blad. Moglas po prostu napisac: nie wiem, nie testowalam, poszukaj sobie w regulaminach/toip

      aaaa
    • Ale w przypadku konta 1|2|3 chyba (o ile pamiętam) trzeba robić dwie rzeczy: zapewnić odpowiedni wpływ w każdym miesiącu oraz pilnować, by nie przekroczyć salda, gdyż to by skutkowało obniżeniem oprocentowania. W praktyce oznacza to konieczność zrobienia dwóch przelewów, wychodzącego i przychodzącego, na każdym z kont. Czy to się da zrobić zleceniami stałymi w Santander (z jednego konta na drugie i od razu automatycznie z drugiego na trzecie)? Dziwne mi się to wydaje, gdyż w tym banku korzystam ze zleceń stałych do płacenia za mieszkanie (w ramach banku) i wiem, że gdy wcześnie rano nie ma tam środków, to zlecenie nie zostanie wykonane, nawet jeśli środki pojawią się później tego dnia (a np. Alior nawet dla zleceń do innego banku ostatni raz próbę ponawia koło 15, na 3. sesję).

      Don Quijote de la Mancha
    • Żeby zakończyć tą dyskusję to powiem, że wpływy da się to zautomatyzować zleceniami stałymi. Robi się „karuzelę” 1->2, 2->3, 3->4. ….. x->1.
      Pod koniec miesiąca ubierasz 6,18zł przy miesiącu 31 dniowym i 5,98zł przy 30 dniowym, żeby saldo po dopisaniu odsetek nie przekroczyło 3000zł. Można to zrobić za pomocą koszyka lub zleceń stałych. Przetestowane od ponad roku.

      Łuki
  • Dzięki Don 😍

    Przy jednym z Santander’ow dopisałabym dawne WBK, bo mam problemy z rozróżnieniem tych banków.

    Be@ Odpowiedz
    • To już ponad rok, czas się tych nazw nauczyć. 😉
      Banki są ułożone mniej więcej po liczbie klientów, więc BZ WBK jest na górze, choć skądinąd zdziwiło mnie, że ten drugi ma tylu klientów (pewnie przez jakieś sklepowe raty, może i karty kredytowe).

      Don Quijote de la Mancha
  • Jakby się komuś nie chciało przewijać, to dodam jeszcze raz: https://forms.gle/p2EnNpRp2MowJEjPA
    Ankieta jest prościutka i anonimowa (nie widzę, kto głosował, kontroluje to wujek Google, trzeba mieć konto) można wybrać maks. 3 banki najlepsze pod względem oferty i opłat oraz 3 najgorsze pod względem szeroko rozumianej jakości obsługi (reklamacje, stabilność serwisu internetowego etc.). Po wypełnieniu każdy może zobaczyć aktualne wyniki. Swoje odpowiedzi można później zmieniać.

    Zapraszam do głosowania wszystkich, którzy jeszcze tego nie zrobili!
    Dziękuje wszystkim głosującym!

    Don Quijote de la Mancha Odpowiedz
  • Mille na czele? Nie dziwi mnie to choć do pełni szczęścia trochę brakuje…
    – Problem przelewania większych sum
    – Potwierdzanie przelewów (zdarzyło mi się nawet po kilku dobrych godzinach)
    – Nieco utrudnione KO Profit
    – Głupkowata weryfikacja przy telefonie od konsultanta z nieznanego nr
    – Jednorazowa premia za założenie konta ale można „dorobić” na KK
    – pewnie jeszcze by się coś znalazło…
    Dziwi mnie pozycja Santandera. U mnie wylądował w grupie najgorszych za prostackie i chamskie zablokowanie premii 80 zł które bezdyskusyjnie mi się należały. Prymitywne próby wyrolowania mnie, myśleli że chyba głupek jest ich klientem i da się w prosty sposób mnie orżnąć.
    PKO było jest i chyba będzie najgorszym bankiem. Długo na to pracowali bo był to mój pierwszy w życiu bank. Byłem tam wiele lat i wiele razy mieli okazję mnie okraść. Aż przyszedł taki dzień że stałem się wycieczkowiczem i wreszcie odciąłem tą pępowinę z niesamowitą satysfakcją. Zobaczyłem bowiem jak może wyglądać życie klienta banku który jest świadomy działań banksterów. Życie stało się prostsze….
    Ale PKO ma już dość dobrą konkurencję. To co wyprawia Paribas woła o pomstę do nieba.

    jojo Odpowiedz
    • Mialem to samo. Pierwsze konto przez wiele lat w pko bp i jeszcze za zamkniecie konta kazali zaplacic 20 zl (po 10 za biezacy i kolejny miesiac). I wlasnie te 20 zl to najlepiej wydane pieniadze w moim zyciu :)

      aaaa
    • Nie ma banku idealnego. Ale są lepsze i gorsze. Patrząc na niską pozycję Paribas – pewnie nie skorzystam z ich oferty, bo własne zdrowie psychiczne i spokój wyżej cenię…

      Sama głosowałam na Millennium na „+” choć mi odcięli możliwość korzystania z PZ (jak zmienili wygląd strony logowania – raptem przestało działać).
      Z drugiej strony, właśnie dopiero co poinformowano o wycieku danych w Virgin Mobile – tysiące ludzi dostaje powiadomienia, że ich dane skradziono. Ja póki co, nie dostałam takiej informacji, a kartę prepaid rejestrowałam przez stronę banku Millennium. Jeśli bank zaoszczędził mi dodatkowego stresu – to punkt dla nich (choć sprawa jest rozwojowa, więc nie wiadomo jak się to skończy). W Millennium podoba mi się powtarzalność oferty KO, udostępnienie „okresów promocyjnych” w aplikacji (wreszcie!) oraz to, że BLIKa mogę podpiąć pod KK (dzięki @Don za informację). Oczywiście mogli by udostępnić MCC…

      I podobnie jak u @jojo – najgorszy bank to Santander Bank Polska (dawny WBK), i mam w tym zakresie rozległą korespondencję z bankiem. Za każdym razem bank odpowiada nie na temat. Wg umowy jeśli bank zmienia regulamin i cennik to przysługuje wyrażenie sprzeciwu przeciwko zmianom. Wg banku sprzeciw (do konta zakładanego przez internet „jednym” klikiem) można dokonać … u notariusza (sic!). Pisemnie na papierze, pisemnie w internetowej bankowości czy na infolinii – „się nie da”, bo bank nie jest w stanie zweryfikować, że ja to ja. No chyba, że chcę kredyt, bo właśnie przygotowano dla mnie specjalną ofertę…

      Z innych banków na „+” zagłosowałam na TMUB za co miesięczny darmowy obiad z deserem ;-) oraz na Nest za bezwzględną darmowość.

      Be@
    • To trochę uboczny temat, zresztą na moje głosowanie nie wpłynął, ale mi też PZ Millennium przestał działać, a podtrzymując tradycję Prawdziwych Polaków chciałem się dopisać do listy wyborców w ostatnim momencie, ale na szybko PZ założyłem w Alior.

      Zresztą właśnie o to chodzi, nie ma banku idealnego, Millennium jest świetnym przykładem na każdym poziomie, np. ma system informatyczny z fajnym interfejsem internetowym i w apce, o dużych możliwościach, jak to podpięcie kk pod Blik, ale z drugiej strony strasznie mnie wkurza, że w nocy backend nie działa, np. znikają pieniądze przelane z ko na ror, nie można ich od razu wylać dalej…

      Don Quijote de la Mancha
    • Ale jaja! Ja bym te euro przelał na konto walutowe euro w Millennium…

      Don Quijote de la Mancha
    • *oszczędnościowe

      Don Quijote de la Mancha
    • Mnie w Millennium najbardziej wkurzają powiadomienia w apce o nieprzeczytanej wiadomości. Wyświetlają się nawet po przeczytaniu – innymi słowy nie da się ich skutecznie „przeczytać” żeby komunikat zniknął od razu. A kiedy znika ? tego nie wiem.
      Wiem za to, że raz się nacięłam, bo myślałam że mi wisi stare powiadomienie – a to była nowa informacja.
      Mówię o tym znaczniku na ikonce apki: https://www.dropbox.com/s/0c886w13ubmnh29/Screenshot_2019-12-29-19-10-26.png?dl=0

      Be@
    • @Be@, znaczek na apce znika po przeczytaniu wiadomości i po ponownym zalogowaniu sie do apki . Uciążliwe, ale skuteczne.

      specu
  • @keton
    Był czas, że oprocentowanie kont 123: 3% rewelacją nie było. Ja wtedy założyłem ich kilkanaście. Kiedy skończyło się 4% do 4000zł na Kontach Godnych Polecenia to konta 123 wróciły do łask. Zresztą nie każda placówka wiedziała, że KGP można było przekształcić na 123. Po reklamacji, Pani z banku w chwili szczerosci powiedziała mi że bank pozwala na ich przekształcenie przez, jak pamiętam, 2-3 m-ce bo boi się odpływu środków z KGP. Dodatkowo taniej w Polsce wychodziło zapłacenie klientom 4% niż pożyczenie na wolnym rynku. Santander miał wtedy kłopoty płynnościowe, a i pożyczka na rynku czy też koszty uplasowania dodatkowych akcji były wyższe. A tak przy okazji posiadania konta godnego polecenia przeciętny klient dawał bankowi trochę zarobić/ karta, opłaty, prowizje itp./ Oczywiście wyjadacze wisienek takiego zarobku bankowi w nadmiarze nie przysporzyli.

    Waldemar Odpowiedz
    • U mnie tez te konta byly praktycznie puste w okresie problemow IB i dobrych ofert lokat. Do dzisiaj mam jeszcze u nich kilka lokat rocznych 3.5%. Ale na taki okres jak teraz te konta sie przydaja, bo praktycznie nigdzie nie udaje sie znalezc lepszej oferty. Korzystam jeszcze z 3% w Aliorze i PEKAO, ale w PEKAO to tylko do konca marca.

      keton
  • Żeby zamknąć temat, świetnych- na ten moment- kont 123. dodajmy 3 rzeczy:
    – wpływ min. 2000 nie musi być jednorazowy, może to być suma wpływów,
    – mogą to być wpłaty własne, przelewy z dowolnych kont od dowolnych osób, z dowolnych banków, fintechów, a więc i od siebie z innych banków i z Santandera,
    – dla otrzymanie maksymalnej kwoty odsetek, należy w m-cu 31 dniowym trzymać 2993zł, a w m-cu 30 dniowym 2996. Otrzymujemy wtedy 6,18 i 5,98 odsetek.
    Uwaga!
    Nie wiem dlaczego, ale czasami zdarza mi się otrzymać 6,19 albo 5,99. Nie potrafię tego wytłumaczyć.
    Mam dużo kont 123, więc aby sobie nie dodawać roboty na kontach 123 trzymam cały czas 2993 bo nawet najwyższe odsetki/ 6,99/ nie powodują przekroczenia granicznej kwoty 3000.

    Waldemar Odpowiedz
    • Ta różnica wynika z ilości dni w miesiącu.Czy jest 30 czy 31 dni.Ja trzymam zawsze 3000,a 1 kolejnego miesiąca wypłacam same odsetki. Bo nigdy nie mam powyżej 3K przez jedną noc.

      Zbigniew
  • Sorry za Offtopic ale….
    Co sądzicie o tym wycieku danych z Virgin? Faktycznie jest się czego bać? Panikarze wyrabiają nowy dowód ja na razie czekam spokojnie i zastanawiam się co ewentualnie można zrobić złego komuś mając jego dane jak: Imię, Nazwisko, pesel….

    jojo Odpowiedz
    • @jojo załóż sobie alerty BIK SMS i nie panikuj – prawdopodobnie skończy się na sprzedaży bazy dla telemarketerów i nikt nie będzie brał kredytów po kolei z listy :P
      W sumie wszystko zależy od skali wycieku czy oprócz peseli wyciekły inne dane z umowy (kartowcy znowu górą bo poza peselem nie muszą podawać żadnych innych danych)

      zenek64
    • W wyniku zamierzonego, umyślnego ataku, doszło do nieuprawnionego ujawnienia danych rejestrowych (zbieranych na podst. art. 60 b ustawy prawo telekomunikacyjne) tj. imienia, nazwiska, numeru PESEL lub numeru dokumentu potwierdzającego tożsamość części abonentów prepaid Spółki. Dotyczy to 12,5% rejestracji abonentów prepaid dokonanych przez Spółkę
      Atak hakerski nie dotyczy abonentów Virgin Mobile Polska korzystających z oferty abonamentowej, którzy nie dokonywali rejestracji prepaid.

      rychu75
    • Czyli imię nazwisko pesel (bo ani nr dowodu ani adres zameldowania przy rejestracji pre-paid nie jest wymagany)

      zenek64
  • @jojo
    Cześć! Miło Cię czytać. Imię i nazwisko samo to nic nie daje, ale już z Peselem i nie daj Boże z aktualnym telefonem, to bieda. Ja już napisałem z palca do wszystkich banków, żeby weryfikowali mnie osobiście przy kredytach, a jestem w trakcie zmiany haseł i zmiany limitów.
    Taka, to k…wa demokracja. Zbyszek, jak możesz, to napisz do mnie na priv.

    Waldemar Odpowiedz
  • @zenek64
    Nie udzielaj dziwnych rad bo sprawa jest poważna. Oczywiście panika nie jest wskazana, ale pochylić się nad sprawą trzeba jak najbardziej…

    Waldemar Odpowiedz
  • Nie ma co panikować. Te dane zbiera dziesiątki instytucji, a ile osób ma do nich dostęp. W każdej chwili te dane może ktoś wykraść i nawet nikt się o tym nie dowie.

    Łuki Odpowiedz
  • Ciekawy artykuł znalazłem tutaj https://mvno-gsm.pl/opinia-wyciek-danych-osobowych-to-kompromitacja-virgin-mobile-i-mocny-cios-w-marke/
    Podobno można też sprawdzić w Centralnej informacji o rachunkach czy nie został założony rachunek na nasze dane. Nie wiem na ile to skuteczne. Wg mnie aby taki rachunek założyć trzeba też mieć inne dane których podczas tego ataku raczej nie mieli szans pozyskać. Właśnie całe niebezpieczeństwo polega na tym ze teraz mogą jakimś sposobem próbować te dane pozyskać (dziwne telefony, smsy itp) Podobnie chyba jest z pożyczkami pozabankowymi. Ostatnio brałem dwie takie i wymagano przelew weryfikacyjny więc nie aż tak łatwo je dostać.

    jojo Odpowiedz
    • A ja chciałbym na fali wycieku danych z telekomu wszystkim chętnym zwrócić uwagę na inne zagrożenie, które niebawem do nas zawita w całej okazałości. Już dziś można autoryzować się odciskiem palca w aplikacji bankowej, są pomysły na rozpoznawanie klienta po głosie, skanowanie tęczówek, twarzy w 3D i wszystko jak się zapewnia w trosce o nasze bezpieczeństwo. Tylko jak pokazał ostatnio przypadek flagowego telefonu, wystaczyła folia na ekran rodem z PRC i dowolny palec odblokowywał ekran… a brytyjskie banki prewencyjnie zaczęły blokować swoje aplikacje na konkretny model telefonu. Oczywiście jest to wygodne – włącza się kamera cyk i już jesteśmy zautoryzowani, tylko czy ta wygoda na pewno zapewni nam bezpieczeństwo… Wyobraźcie sobie teraz wyciek takich danych ze świetnie zabezpieczonej bazy… o ile dowód można zastrzec i zmienić jego numer i serię, to odcisku palca czy tęczówki już sobie nie wymienimy na inny wzorzec. Tak więc pozostawiam temat pod rozwagę, bo skoro przy wycieku imienia, nazwiska i PESELU wiele osób nie widzi w tym zagrożenia to strach pomysleć, co będzie przy poważniejszych danych.

      Lokata
  • Ale co tak naprawde daja Wam te alerty BIK? Jesli ktos wezmie kredyt na wasze dane i dostaniecie alert to co wtedy? Dzwonicie do banku, ktory udzielil kredytu? Czy to sie w ogole da odkrecic, skoro kredyt mogl juz zostac udzielony a srodki uplynnione? Jak to w praktyce wyglada – ma ktos doswiadczenia?

    keton Odpowiedz
    • Wyciek imienia, nazwiska i peselu to bardzo poważna sprawa i alerty BIK tego nie załatwią. Oprócz kredytu – taki wziąć w banku będzie trudno, ale już w firmie pożyczkowej jest to możliwe są inne możliwości – np. fałszywe umowy na drogie telefony u opów lub inne dobra tego typu. I tak – w PL takie historie zdarzyły sie naprawdę i zdarzają prawie codziennie.

      Bolo
    • Każdy bank przed udzieleniem kredytu weryfikuje zdolność kredytową klienta w BIK-u. Jeżeli dostaniesz powiadomienie, że jakiś bank sprawdza twoją zdolność, a nie składałeś żadnego wniosku o kredyt, to wtedy powinna ci zapalić się czerwona lampka.

      broker
    • Ktoś kto ukradł te dane nie będzie brał pożyczki/kredytu w banku to przecież oczywiste. Będzie brał w firmie pożyczkowej, która najczęściej nie odpytuje BIK.

      Bolo
    • @broker – no wlasnie, „czerwona lampka” i co dalej? Telefon do banku gdzie sprawdzali BIK? Przeciez z pewnoscia nawet nie beda chcieli udzielic informacji a co dopiero anulowac decyzje kredytowa. Od razu isc z tym na policje? Pytam, bo moze ktos juz mial takie doswiadczenia i wie co robic w praktyce.

      keton
  • @keton
    Niejaki don wszystko wie to może odpisze. Na mój skromny rozum, alert BIK to tylko informacja, że jesteś sprawdzany i tyle. Często, np. Millennium przygotowując oferty dla Ciebie, np. sprawdza Ciebie w BIK nie pytając w ogóle o zgodę zainteresowanego. @Waldemar doradził kiedyś aby napisać pismo do banków, że nie życzę sobie, aby bez mojego wniosku i bez mojej zgody bank sprawdzał moją zdolność kredytową. Millennium odpisało mi, że wcale nie muszą mieć mojej zgody, podali różne paragrafy, ale o dziwo nieoczekiwanych sms-ów z BIK-a już nie mam.

    Eugeniusz Odpowiedz
  • @Bolo
    Wreszcie głos rozsądku. Oczywiście, że to poważna sprawa i jak tylko można trzeba się przed takimi możliwościami zabezpieczyć i w miarę możliwości przeciwdziałać.

    Beata2 Odpowiedz
  • Wlasnie do tego zmierzam, ze alert BIK nic nie zalatwia. Bo na podrobione dokumenty mozna wziac pozyczke i nawet alertu nie bedzie. A jak bedzie to moze byc juz za pozno, zeby odkrecic sprawe udzielonego kredytu.
    A pytam podchwytliwie, bo kilka-kilkanascie lat temu pojawila sie u mnie w domu policja. Nie bylo mnie w domu, ale od zony dowiedzialem sie, ze prowadzili sledztwo, bo na moje dane (i wielu innych osob) probowano lub wzieto kredyty/pozyczki. Dane osobowe wyplynely z ktoregos z bankow – policjanci mieli ksero dowodow. Na szczescie zadnych problemow nie mialem. Ale daje to do myslenia. Obawiam sie, ze alerty BIK, nawet te platne, nie uchronia przed umowami telekomunikacyjnymi i pozyczkami pozabankowymi. Pytanie co nas moze zabezpieczyc? Pomijam czesta zmiane dowodu, bo to niewygodne.

    keton Odpowiedz
    • @keton, pewnie tak, pewnie nie Alerty nie chronią przed zaciągnięciem pożyczki pozabankowej, ale łudzę się, że też sądy ostrożniej podchodzą do takich spraw (nie wiem, jak to obecnie wygląda, ale przecież kiedyś banki miały nawet uproszczone procedury, jak tytuł egzekucyjny). A już sam fakt, że można się dowiedzieć, że ktoś wnioskuje o kredyt bankowy na nasze dane, jest moim zdaniem wart wydania tych 2 zł miesięcznie. Zasadniczo alert przychodzi przed zawarciem umowy (co oczywiste, bank najpierw sprawdza, a dopiero potem się decyduje lub nie na udzielenie kredytu), ale nawet jeśli ktoś go już weźmie, to zawsze lepiej reagować w tym momencie, niż czekać, aż przyjdzie komornik (czy raczej w naszym przypadku: zajmie konta).
      Na szczęście nie miałem nigdy takiej potrzeby, ale gdybym dostał alert samemu nie biorąc produktu kredytowego, to natychmiast wykonałbym dwa telefony: do tego banku i na policję (a może odwrotnie), jednocześnie wyklikując zastrzeżenie mojego dowodu osobistego.

      Don Quijote de la Mancha
  • Dziwne, że jeszcze nikt tego nie napisał, ale dla mnie największy minus Banku Milllennium, to konieczność podawania za każdym razem oprócz loginu i hasła, dodatkowo wybranych cyfr PESEL-u. To mega wkurzające.

    broker Odpowiedz
    • Do tego niebezpieczne, choć teraz bezpieczeństwo wzmocniły wymagania PSD 2.
      No i absurdalne, bo hasło jest niemaskowane, czyli łatwe do podglądnięcia choćby przez sąsiada w pociągu, a maskowany jest ten pesel/nr dowodu, czyli rzecz, którą łatwo zdobyć (choćby takiemu sąsiadowi z pociągu, jeśli okaże się też kieszonkowcem).

      Don Quijote de la Mancha
    • W Millennium ciekawe jest też podsumowanie środków z wszystkich kont wyświetlane DUŻĄ czcionką na głównym ekranie. Trudno to ukryć przed innymi osobami, bo ekran pojawia się zaraz po zalogowaniu, a czcionka jest na tyle duża, że można to bez problemu odczytać z dobrych kilku metrów.

      Łuki
    • @broker, ja na to zwróciłem uwagę i pytałem bank, jak to jest możliwe, że wymogi co do złożoności hasła, są większe w bezpłatnej poczcie mailowej niż w ich banku – tylko 8 znaków i to wyłącznie cyferki? W odpowiedzi dostałem informację, że ich system logowania do bankowości jest NAJBEZPIECZNIEJSZY ze wszystkich banków i dostał prestiżową nagrodę (ja nie słyszałem o żadnym takim wyróżnieniu dla tego banku)… Ocenę powagi tego banku pozostawiam już każdemu z osobna.

      Lokata
    • Aliora i tak nikt nie przeskoczy, ponieważ po każdym logowaniu do bankowości wysyła maila z załącznikiem… duża przesada.

      abc
  • A ja chciałabym Was nieśmiało zapytać, czy 1,5% na 6 miesięcznej lokacie dolarowej to dobry czy słaby procent. Tyle proponuje Santander i tak się zastanawiam … Obecnie nie mam orientacji.

    Lidia Odpowiedz
    • Dobre, choć Getin na nowe środki ma 4M 2,2%. https://livesmarter.pl/najlepsze-lokaty-grudzien-2019/comment-page-1/#comment-267814

      Don Quijote de la Mancha
    • Nooo. Super. Don, na Ciebie zawsze można liczyć. Obawiam się jednak, że się nie łapię, bo 28.10 miałam zapchane KO. Zapytałam w bankowości.

      Lidia
    • Ale nowe środki dla PLN/EUR/USD liczą się niezależnie, czyli jeśli miałaś zapchane PLN, to USD będą promocyjnie nowe.
      A jeśli miałaś zapchane USD, to chyba rzeczywiście ten Santander… Ja właśnie kupuję ostatnio dolary, dzisiaj też planuję, wtedy się już uzbiera tyle, że trzeba je będzie gdzieś wrzucić, ciągle liczę, że Citi znowu da jakąś na nowe środki, większość mam właśnie tam na wcześniejszych 2,5% i 2,2%…

      Don Quijote de la Mancha
    • Acha. Nie wiedziałam, że waluty są w Getin liczone niezależnie od złotówek jako nowe środki. Nie doczytałam ze zrozumieniem.
      W takim razie łapię się w Getin. Też kupiłam trochę USD i Euro w ostatnich tygodniach, bo kurs jest lepszy niż był. Mogłabym gdzieś przechować do lata. Dzięki Don.

      Lidia
  • @Don
    @Lidia
    Skąd wiara, że zakup dolarów / 4m-ce w Getin i 6 m-cy w Santander/ i położenie ich na lokatach to dobry pomysł? Wydaje się, że w pierwszym półroczu 2020r. waluty obce pewnie stanieją/ złoty się umocni/. Ja na listopadowej górce wszystkie waluty wymieniłem na pln i położyłem na KO. Zastanawiam się aktualnie nad zakupem euro/ ale to chyba po nowym roku raczej/, ale teraz zakup dolara, funta, franka to dobry moment?

    Waldemar Odpowiedz
    • @Waldemar, ja mam po prostu zupełnie inne podejście: pasywny rebalancing.

      Po 1/10 swoich oszczędności trzymam na rynku kapitałowym (fundusze, akcje, obligacje etc.), w złocie fizycznym oraz właśnie na lokatach walutowych. Gdy któraś z tych części za bardzo spada, to dokupuję — dzięki temu więcej dokupuję, gdy jest tanio, niż gdy jest drogo.

      Do tego w moim przypadku upraszcza to fakt, że co miesiąc zwiększam swoje oszczędności, więc jeszcze żadnej z tych części nie musiałem zmniejszać (tzn. zdarzało mi się zmniejszanie części akcyjnej, gdy zamykałem spekulacyjną inwestycję, ale ogólnie to przestawiam się na długoterminowe ETF), najwyżej gdy jest drogo, to czegoś w danym miesiącu nie dokupuję.

      (Szczerze mówiąc jeszcze 4 lata temu docelowy udział walut miałem dużo mniejszy, później mój portfel przemodelowałem i powolutku dążę do kształtu docelowego, 1/10 na depozytach walutowych ciągle nie uzyskałem, więc tym bardziej ciągle się staram kupować.)

      Jestem ze swojego podejścia zadowolony, nie mam zamiaru go zmieniać, co nie zmienia faktu, ze odczuwam szacunek do osób, które jak Ty starają się portfelem zarządzać bardziej aktywnie. Ja jednak nauczyłem się, że przyszłości przewidzieć nie potrafię, np. od paru lat nie inwestowałem w S&P 500, bo wydawało mi się, że już jest zbyt nadmuchany — a on jednak ciągle rośnie. Moje podejście skrajnie pasywne nie jest, jednak ustawiam zlecenia kupna licząc na dołki, dlatego właśnie USD kupiłem ostatnio 17, 27 i 30 grudnia; rok temu dałem zlecenie na ETFSP500, ale jednak odrobinę za nisko i się nie wykonało, indeks wystrzelił i odleciał w kosmos beze mnie… Ale Ty też piszesz, że waluty sprzedałeś na listopadowej górce, a przecież górki z końca sierpnia i końca września były znacznie większe…

      Don Quijote de la Mancha
    • Zakładasz, że kurs € spadnie poniżej 4,20 zł?

      broker
  • Waldemarze. Nikt licencji na nieomylność nie posiada. No, tutaj na livesmarter prawie nikt ;)
    Mniej więcej połowa grających na spadek czy wzrost walut ma rację.
    Połowa się cieszy a połowa płacze.
    A zawsze zarabia kasyno.

    Bufon Odpowiedz
    • „Mniej więcej połowa grających na spadek czy wzrost walut ma rację.
      Połowa się cieszy a połowa płacze.”
      — ładne.
      Dlatego ja nie gram na wzrost czy spadek, po prostu dywersyfikuję, więc zawsze się cieszę: albo dlatego, że rośnie wartość czegoś, co mam, albo dlatego, że mogę sobie coś tanio kupić. Najbardziej to widać w przypadku złota, np. gdy wartość rośnie mówię sobie: „kupiłbym sobie jakąś fajną monetę do kolekcji, ale teraz takie drogie, cóż, przynajmniej na tym co mam »zarobiłem«”

      Don Quijote de la Mancha
    • Cenię taki spokój ducha. Ja osobiście niestety czasem ulegam nowym zjawiskom i trendom.
      Nadmiernie, ponad przewidywanym stopniem ryzyka. Mam duszę hazardzisty.
      Sytuacja z dzisiaj. Wpływają na konto pieniądze za obligacje korporacyjne . Z 2 letnim opóźnieniem. Ale z ponad 30% odsetek.
      Jak podchodzić do takich zjawisk? Przecie inwestując w te i inne obligacje studiowałem rynek, memoranda i prospekty. Dokładałem należytej staranności. Już pożegnałem się z tymi pieniędzmi i w rocznych bilansach ich ostrożna wycena wynosiła 0.
      A teraz kasa. Cud?

      Bufon
    • „osobiście niestety czasem ulegam nowym zjawiskom i trendom”
      — krypo też? Jakoś mi do Ciebie nie pasują… 😉

      Don Quijote de la Mancha
    • Zdziwiłbyś się. Ponad 3 lata temu po przekroczeniu ATH powyżej granicy mojej odporności spieniężyłem krypto. Osobiście uważam , że to narzędzie dla kompletnych wariatów. Wariatów cenię sobie za ich odporność na manipulacje.To proszę się nie obrażać, gdyby taki czytał.
      Każdy ma prawo do szczęścia lub jego braku a bez spróbowania czegoś nie mamy prawa do oceny.

      Bufon
    • W przypadku Forex to ponad 90% płacze, a nie połowa…

      abc
  • Nigdy nie wiadomo, kiedy jest dobry moment. Równie dobrze może okazać się złym momentem. To nie wiara a raczej intuicja, widoczna inflacja, dywersyfikacja i ciułanie na lato.

    Lidia Odpowiedz
  • Skomentuj

    Chcesz mieć pewność, że nikt inny nie podpisze się twoim nickiem? Zarejestruj się (lub zaloguj) na LiveSmarter!

    Ostatnie wpisy