W czwartek media informowały nas o możliwym wycieku danych osobowych z systemu PESEL. Kilka kancelarii komorniczych wysłało jednej nocy zapytania o dane milionów osób. Tego typu informacje warte są miliony złotych i posłużyć mogą m.in. do wyłudzenia kredytu. Czy jako „szarzy obywatele” możemy w jakikolwiek sposób bronić się przed tego typu problemami? Na szczęście tak. Ponad rok temu przygotowaliśmy dla was artykuł poświęcony ochronie przed potencjalnymi wyłudzeniami kredytów. Wspólnie z Biurem Informacji Kredytowej przygotowaliśmy dla was wtedy rabat, dzięki któremu można było dowiadywać się o zapytaniach na swój temat za zaledwie 1 zł miesięcznie. Od wczoraj oferta znów jest dostępna na jeszcze lepszych zasadach. BIK oferuje ochronę przez najbliższy rok za… 0 zł!

BIK: czy twój PESEL jest bezpieczny - darmowe Alerty SMS
Biuro Informacji Kredytowej to miejsce, w którym składowane są dane na temat naszych kredytów dostarczane głównie przez banki. W ten sposób jeden bank może poinformować inne na temat tego czy jesteśmy wiarygodni, czy nie. A dokładniej: czy terminowo spłacamy swoje zobowiązania. To świetne narzędzie dzięki któremu możemy budować swoją historię kredytową m.in. przed wzięciem kredytu hipotecznego. Jeśli odpowiednio wcześnie zaczniemy korzystać z karty kredytowej (a jest ku temu dobra opcja) i spłacać swoje zobowiązania na czas (bez odsetek), to może to być dobry znak dla banku, który udzieli nam później kredytu. W końcu widać, że jesteśmy wiarygodni.

Usługa „Alert SMS”, która standardowo kosztuje 19 zł rocznie, pozwala na informowanie nas o każdym zapytaniu banków na nasz temat. Najczęściej zapytania tego typu pojawiają się przed wyrobieniem karty kredytowej, uruchamianiem kredytu gotówkowego czy hipotecznego, a czasem przy… zawieraniu umowy o konto osobiste. Nie ma więc lepszej metody na weryfikację tego, czy ktoś nie próbuje zaciągnąć kredytu na nasze dane, o ile będzie to kredyt zaciągnięty w banku (choć ponoć większe firmy pożyczkowe też korzystają z BIK – choć to zweryfikujemy).

BIK postanowił więc przygotować kod rabatowy pozwalający na darmowe korzystanie z Alertów SMS przez najbliższy rok. Kod rabatowy ważny jest do końca września. Sam skorzystałem z niego już wczoraj, po zalogowaniu na swoje konto w BIK (swoją drogą przydatne w momencie np. zagubienia dowodu osobistego – możemy go zastrzec jednym kliknięciem bezpośrednio w bazie, z której korzystają również banki). Kod rabatowy pozwalający na korzystanie z Alertów SMS za darmo to: ALERTY-1751

Kod rabatowy na darmowe Alerty SMS

Co, jeśli nie posiadasz jeszcze konta w BIK? Wystarczy zarejestrować się na stronie bik.pl i aktywować swoje konto. Warto pamiętać, że jako nowy użytkownik BIKu będziemy mieć możliwość korzystania z najdroższego pakietu przez 60 dni całkowicie bez opłat (zakładamy konto próbne). Dzięki temu będziemy mogli pobrać raport na swój temat z oceną punktową (scoringiem) oraz korzystać z alertów za darmo. Najbardziej opłacalne będzie więc aktywowanie kodu rabatowego na darmowe Alerty SMS pod sam koniec września. Prawdopodobnie aby to zrobić konieczna będzie rezygnacja z konta próbnego na rzecz podstawowego – pracownicy BIK zapewnili mnie, że nie ma z tym problemów i konsultanci są na to przygotowani.

Alternatywnie podczas zakładania konta w BIK możemy po prostu wybrać konto podstawowe i od razu aktywować alerty.

Na koniec warto dodać, że niezależnie od tego czy posiadamy bezpłatne konto podstawowe czy droższe konto premium zawsze mamy możliwość pobrania raportu z historią na swój temat, czyli tzw. informację ustawową. Możemy to zrobić bezpłatnie co pół roku. Zawiera ona historię wpisów w BIK na temat naszych zobowiązań i spłat.