Ruszyła czwarta edycja promocji Citibanku, w której za wyrobienie karty kredytowej Citi Simplicity możemy zgarnąć smartfon LG K4 dual sim. Tym razem warunki promocji zostały znacznie uproszczone: zamiast wydawać 3000 zł (jak w poprzednich edycjach) wystarczy wykonać… 15 płatności kartą. Na dowolne kwoty! :)

Gwarantowana nagroda: smartfon LG K4 dual sim za kartę kredytową Simplicity

Smartfon o wartości 499 zł dla nowych klientów

Aby skorzystać z promocji należy być nowym klientem Citibank, czyli osobą nieposiadającą żadnej głównej karty kredytowej od 1.01.2015. Oprócz tego wymagane jest spełnienie minimalnych wymagań:

wiek – minimum 21 lat, dochód netto – minimum 1200 zł, zatrudnienie w obecnej firmie min. 3 m-ce; dla firm – min. wiek 25 lat, działalność gospodarcza min. 2 lata.

Kolejnym krokiem jest złożenie wniosku o kartę z dedykowanej strony promocji (do 30.11.2017). Po zostawieniu swoich danych kontaktowych zadzwoni do nas konsultant banku i przeprowadzi przez dalszy proces. Czas na złożenie wniosku mamy do 30.11.2017, natomiast samą umowę możemy już podpisać nieco później (należy się przygotować, że cały proces zajmie kilka dni).

Co dalej? Jeśli staniemy się szczęśliwymi posiadaczami karty Citibanku to wystarczy, że co najmniej raz zalogujemy się do bankowości internetowej Citibank Online lub mobilnej Citi Mobile. Oprócz tego wymagane jest wykonanie co najmniej 5 transakcji bezgotówkowych w każdym z trzech pełnych miesięcy następujących po miesiącu podpisania umowy. Bank zaznacza, że transakcje muszą zostać również zaksięgowane w danym miesiącu, dlatego warto je wykonać z zapasem kilku dni!

Jak to wygląda w praktyce? Przykładowo podpisując umowę o kartę w październiku kartą powinniśmy zapłacić 5 razy w listopadzie, grudniu oraz styczniu. Nie ma znaczenia, czy będą to zwykłe zakupy stacjonarne, czy internetowe. Jeśli natomiast chodzi o logowanie do bankowości elektronicznej – tu mamy pełną dowolność. Możemy się zalogować już w październiku, a możemy nawet w styczniu (co raczej nie będzie miało większego sensu, skoro kartę obsługujemy głównie przez internet :)).

To tyle! Jeśli spełnimy wszystkie powyższe warunki, to bank powiadomi nas o przyznaniu nagrody nie później, niż do końca miesiąca następującego po miesiącu spełnienia warunków (w naszym przykładzie będzie to luty). Smartfon LG K4 dual sim (2017) zostanie wysłany w ciągu kolejnych 30 dni.

Gdzie jest haczyk?

Ile to wszystko kosztuje? To wszystko zależy. Jeśli wybierzemy jedną z bardziej „prestiżowych” kart, to zapłacimy za nią nawet 18 zł miesięcznie. Jeśli jednak zależy nam tylko na nagrodzie, to warto wybrać kartę Citi Simplicity, która jest… darmowa. Oznacza to, że nie ma żadnej opłaty miesięcznej ani rocznej. Warto również zaznaczyć podczas rozmowy, aby konsultant nie włączał żadnych płatnych usług.

Druga kwestia to fakt, że karta w promocji jest kartą kredytową. Oznacza to, że to bank pozwala nam na obracanie jego pieniędzmi (przez co ustalone są minimalne warunki dochodowe i możliwe jest nawet odrzucenie wniosku). Jeśli pieniędzmi obracamy rozsądnie i oddajemy je na czas, to nic nas to nie kosztuje. Jeśli jednak zapomnimy spłacić zadłużenie, to bank ma prawo naliczyć odsetki. Szczegółowo pisałem o tym w poradniku na temat kart kredytowych – i tam odsyłam.

Innych haczyków brak :)

RRSO 10,74%

Skoro wszystko na być za darmo, to dlaczego na umowie mamy wyszczególniony „całkowity koszt kredytu”, a do tego rzeczywistą roczną stopę oprocentowania na poziomie 10,74%? Wszystko przez ustawę o kredycie konsumenckim, która narzuca na bank obowiązek podawania wszystkich kosztów, jakie poniesie klient, na podstawie „reprezentatywnego przykładu”. O co w tym chodzi? Bank zakłada tu, że nie postąpimy zbyt mądrze i skorzystamy z całego przyznanego nam limitu kredytowego (w końcu mamy taką możliwość), a następnie, zamiast spłacić go z głową w terminie bezodsetkowym, będziemy go spłacać na raty – przez rok. W takim przypadku nie będzie nas obowiązywał okres bezodsetkowy, więc zapłacimy odsetki. A gdyby karta była dodatkowo płatna – to i te koszty byłby wliczone w całkowity koszt i RRSO. Dlatego gorąco namawiam do mądrego korzystania z karty kredytowej – wtedy nie będziemy się musieli przejmować kosztami, bo po prostu ich nie będzie.