650 zł cashbacku za założenie darmowego CitiKonta!

Trwa do 20.04.2026

W ostatnich miesiącach Citibank oferował na start wysokie oprocentowanie konta oszczędnościowego wraz z premią na start. Dzisiaj wreszcie wraca oferta dla tych, którzy cenią samą, czystą gotówkę :) W zamian za założenie tego darmowego rachunku zgarniemy bowiem aż 650 zł!.

650 zł na start od Citibanku

Do 650 zł w ofercie zimowej CitiKonta

Aby skorzystać z promocji należy być nowym klientem banku, czyli osobą nieposiadającą żadnego konta osobistego ani oszczędnościowego w Citibanku od 31.07.2024. Posiadanie tych rachunków w przeszłości nie wyklucza z udziału w promocji, tak samo jak posiadanie obecnie innego produktu (np. karty kredytowej) :)

Jeśli spełniamy powyższe warunki to wystarczy, że udamy się na dedykowaną stronę promocji i złożymy wniosek o CitiKonto. Co istotne: konto otwieramy w pełni zdalnie, za pomocą biometrii. Pamiętajmy jedynie, żeby w trakcie tego procesu zrobić dobrej jakości zdjęcia (selfie) oraz dowodu osobistego (musi być cały w ramce, na płaskiej powierzchni, bez cieni i odbitego światła, a krawędzie nie mogą być ucięte np. palcami). Instrukcja nt. zakładania konta biometrycznie znajduje się tutaj.

Czas na wnioskowanie i podpisanie umowy mamy do 20.04.2026, przy czym bank zastrzega, że pula promocyjnych wniosków wynosi 6000 sztuk. O jej ewentualnym wyczerpaniu poinformuję we wpisie (nie będzie już wtedy możliwe dalsze wnioskowanie)

650 zł na prostych zasadach

A jakie są warunki samej promocji? Nagroda podzielona jest na cztery części.

Pierwszą z nich, czyli 20 zł w gotówce, zgarniemy za sam fakt podpisania umowy o konto oraz wyrażenie zgód na przesyłanie i prezentowanie przez bank informacji handlowych, w tym mających charakter reklamowy lub marketingu bezpośredniego oraz na telefoniczne przekazywanie i prezentowanie przez bank informacji handlowych.

Przelew 20 zł trafi do nas do ostatniego dnia roboczego miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu otwarcia konta.

Druga nagroda to nagroda 150 zł za aktywność. Zgarniemy ją pod warunkiem, jeśli otrzymamy na konto wpływ min. 2000 zł oraz płatności kartą na min. 300 zł w danym miesiącu. Jeśli zrobimy to w każdym z trzech miesięcy następujących po miesiącu aktywowania konta, to łącznie zgarniemy aż 450 zł. Bank zaznacza tylko, że wpływy nie mogą pochodzić z innych rachunków dla klientów indywidualnych, natomiast przelewy z innych banków (np. swoje konto w innym banku) są OK :)

Ostatnia nagroda to 180 zł za wpływ wynagrodzenia. Zgarniemy ją pod warunkiem, że w każdym z trzech miesięcy, zaczynając tym razem od drugiego miesiąca następującego po miesiącu aktywacji konta, otrzymamy wpływ min. 2000 zł z tytułu wynagrodzenia.

Warto dodać, że bank dość mocno precyzuje co to wynagrodzenie, choć z drugiej strony warto próbować nawet z odpowiednio opisanym przelewem – a nuż algorytm banku wyłapie to jako faktycznie wynagrodzenie i zgarniemy pulę maksymalną – w końcu i tak musimy przelewać 2000 zł aby zgarnąć nagrodę podstawową, więc warto próbować odpowiednio nazwać ten przelew :)

Wpłata wynagrodzenia: oznacza sumę wpływów na Konto z tytułu:
(i) wynagrodzenia (z umowy o pracę, stosunków powołania/mianowania, kontraktów menedżerskich/ marynarskich/ wojskowych; umów o dzieło/zlecenia dokonanego bezpośrednio na Konto przez pracodawcę / zleceniodawcę)
(ii) emerytury lub renty i świadczenia przedemerytalnego
(iii) stypendium.
Wpłata wynagrodzenia nie może pochodzić z:
(i)rachunków prowadzonych dla klientów indywidualnych prowadzących dla Uczestnika w Banku lub w innych instytucjach finansowych,
(ii) wpłat własnych w naszych placówkach lub wpłatomatach,
(iii) wpływów na Konto od osób fizycznych.

Nagrody gotówkowe będą wypłacane do końca kolejnego miesiąca następującego po miesiącu spełnienia warunków.

Co jest takiego w CitiKoncie, że bank określa je mianem „rewolucyjne”?

Większość bank w Polsce oferuje konto osobiste wraz z kartą debetową, których prowadzenie jest darmowe. Albo raczej: może być darmowe, ale najczęściej po spełnieniu określonych warunków. Prowadzenie CitiKonta (wraz z kartą debetową) jest natomiast bezwarunkowo darmowe. Nie musimy spełniać żadnych dodatkowych warunków, aby nic za nie nie płacić.

Ale to nie wszystko. Oprócz bezwarunkowego zera za podstawowe opłaty Citi pozwala również na 4 darmowe wypłaty gotówki z bankomatów w kraju i za granicą (kolejne to 8 zł za wypłatę oprócz bankomatów Citi, które są zawsze darmowe). A do tego dorzuca 3 darmowe przelewy natychmiastowe (Express Elixir) w miesiącu w ramach bankowości internetowej – czyli coś, co w zdecydowanej większości banków jest usługą płatną.

Oprócz baaardzo sensownych warunków prowadzenia konta mamy również możliwość korzystania z Citi Global Wallet – czyli usługi pozwalającej na płacenie w wielu walutach bez kosztów przewalutowania.

W jaki sposób jest to realizowane w Citibanku? Wystarczy, że założymy subkonto w danej walucie, załadujemy je, aktywujemy Citi Global Wallet i… po prostu będziemy płacić za zakupy. Citi automatycznie wykryje, że jeśli np. płacimy w USD to środki pobierze z konta w USD.

Walutę najprościej będzie kupić w samej bankowości internetowej. Citi chce bowiem stać się jednym z najkorzystniejszych kantorów internetowych na rynku. I faktycznie – kursy są bardzo zbliżone do konkurencyjnych rozwiązań.

Co z walutami, w których subkonta nie możemy założyć? Na czas wykonywania transakcji powinniśmy przepiąć (ręcznie) kartę pod konto w EUR – wtedy bank ściągnie pieniądze z konta w EUR a przewalutowanie nastąpi po kursie organizacji płatniczej (Mastercard), czyli również jednym z najlepszych dostępnych na rynku.

O czym jeszcze trzeba wiedzieć? Dla czytelników bloga nie będzie to pewnie niczym odkrywczym, ale bank jakoś musi zarabiać – dlatego wszelkie usługi premium (np. CitiPhone, CitiAlerts) są płatne (ale też nie są do niczego potrzebne, więc warto od razu z nich zrezygnować). Tak samo zresztą jak próba wykonywania jakichś operacji w oddziale – wspomniane wcześniej przelewy Express Elixir są darmowe, ale tylko przez bankowość internetową. W oddziale lub przez bankowość telefoniczną CitiPhone kosztują… 30 zł. No ale taką mamy obecnie rzeczywistość w wielu obszarach życia – jeśli ktoś nie chce korzystać z internetu to wtedy niejako sponsoruje tych, którzy to robią. I nic za to nie płacą ;)

Nie przegap!

Skomentuj

Chcesz mieć pewność, że nikt inny nie podpisze się twoim nickiem? Zarejestruj się (lub zaloguj) na LiveSmarter!

Ostatnie wpisy