Ile można zarobić na promocjach bankowych? W 2018 mogłeś zgarnąć nawet… 13 544 zł!

Któż z nas nie natknął się nigdy na informację o tym, że jest stutysięcznym odwiedzającym daną stronę internetową i właśnie „wygrał iPhona” – najpewniej w pudełku bez folii. W dzisiejszych czasach nie trzeba chyba już nikomu tłumaczyć, że to jedna wielka ściema – w końcu dlaczego ktoś miałby nam dawać coś za darmo? Okazuje się jednak, że wśród setek tysięcy „łatwych i szybkich” sposobów na zwiększenie swojego majątku są takie, które… faktycznie działają. Nie jednorazowo, ale od wielu lat. Na dodatek nie są oferowane przez firmy-krzaki, ale duże i znane korporacje. O czym mowa?

Banki bardzo chętnie dzielą się z nami swoimi pieniędzmi. Od prawie 7 lat prześwietlam na blogu ich promocje, w których do zgarnięcia jest często kilkaset złotych. W porównaniu do wszelkiego rodzaju scamów tu zasady są proste: klient ma przetestować dany rachunek czy kartę, wykonać wskazane operacje, a na koniec odebrać za to premię. Dlaczego? Banki dobrze wiedzą, że większość osób najzwyczajniej w świecie zostawi sobie dany produkt. Prędzej czy później zapomni o jakiejś opłacie, albo oferta banku spodoba mu się na tyle, że wróci po jakiś kredyt albo poleci konto znajomemu. A pamiętajmy też, że warunki promocji wcale nie są ustalane „od czapy” – często chodzi o testowanie nowych usług, dzięki czemu bank może się później chwalić jak bardzo jest innowacyjny i jak wielu klientów korzysta już z nowego rozwiązania ;-)

Mówiąc w skrócie: promocje bankowe opłacają się wszystkim. Statystycznie rzecz biorąc banki wychodzą na nich na plus. Uważni klienci również. A niektórzy z nich potrafią wycisnąć z takich oferta kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych. Rocznie! Dlatego, tak jak w poprzednich latach, sprawdźmy ile w tym roku można było zarobić na promocjach bankowych.

Ale od razu ustalmy pewną rzecz: poniższe wyliczenia nie są tylko pustymi liczbami. Tworząc zestawienie uwzględniłem, że z większości z ofert mogliśmy skorzystać tylko raz (np. zakładając konto w promocji danego banku nie możemy po miesiącu znów założyć takiego konta). Nie brałem też pod uwagę różnorakich konkursów, zniżek, czy (większości) promocji dla klientów zaproszonych. Nie ma również promocji dla osób niepełnoletnich (w końcu nie każdy ma dzieci), programów poleceć, a w kilku ofertach „zracjonalizowałem” kwotę premii, bo zdobycie maksymalnej kwoty było praktycznie niemożliwe dla przeciętnego Kowalskiego (zwłaszcza w promocjach dla firm).

Z drugiej strony muszę też przyznać, że w zestawieniu starałem się wskazywać najlepsze promocje – a przecież nie zawsze trafiliśmy w kwotę maksymalna (np. jeśli w lipcu dany bank dawał 200 zł za założenie konta, a we wrześniu o stówkę więcej). Dlatego poniższe wyliczenia mają jedynie pokazywać sposób, w jaki mogliśmy zarabiać w tym roku, a kwotę należy traktować bardziej jako realną-maksymalną. Każdy bowiem korzysta z innych promocji i zdobywa inne nagrody.

2959 zł dla obecnych klientów

„Nowym to płacą, a co dają swoim wieloletnim, lojalnym klientom?” – to pytanie, które bardzo często pojawia się w komentarzach na fanpage LiveSmarter. Pewnie często sami słyszycie je od swoim znajomych, którym nie chce się zakładać kolejnych rachunków, aby zgarnąć premie dla nowych klientów. Owszem – nowi zazwyczaj mają lepiej, ale obecni wcale nie są aż tak poszkodowani – zwłaszcza, jeśli mają konto w ING Banku Śląskim, Santander Bank Polska (dawny BZWBK), PKO BP lub T-Mobile Usługi Bankowe. Dlatego kolejnym razem pokażcie im ten wpis, bo do zgarnięcia było, jest i pewnie będzie całkiem sporo:

Instytucja finansowa Promocja Premia
Alior Bank Do 150 zł w promocji „Alior płaci” dla obecnych klientów banku 150 zł
Bank Millennium 30 zł od Banku Millennium za 3 płatności mobilne kartą Visa 30 zł
Bank Millennium 10 zł za doładowanie telefonu w Orange od Banku Millennium 10 zł
BGŻ BNP Paribas 100 zł za skorzystanie z Apple Pay w BGŻ BNP Paribas 100 zł
Citibank 50 zł do Biedronki za podwyższenie limitu karty dla obecnych klientów Citibanku 50 zł
Citibank 20 zł dla obecnych klientów za zalogowanie do bankowości internetowej ze smartfona 20 zł
EnveloBank 120 zł za wpływ wynagrodzenia od EnveloBanku 120 zł
EnveloBank Nawet 300 zł do empik.com za transakcje internetowe dla klientów EnveloBanku 100 zł
Google 40 zł do wykorzystania w Google Play za 5 płatności Google Pay 40 zł
Idea Bank 100 zł za założenie portfela MasterPass od Idea Banku 100 zł
ING Bank Śląski 100 zł za regularne oszczędzanie 100 zł
ING Bank Śląski 100 zł w kolejnej promocji regularnego inwestowania w ING 100 zł
ING Bank Śląski 10 zł za doładowanie telefonu w Orange od ING Banku Śląskiego 10 zł
ING Bank Śląski 30 zł za płatność BLIKiem w internecie od ING Banku Śląskiego 30 zł
ING Bank Śląski 120 zł premii za wpływ pensji dla obecnych klientów ING Banku Śląskiego 120 zł
ING Bank Śląski Do 120 zł za wpływ wynagrodzenia w ING Banku Śląskim 120 zł
ING Bank Śląski Złotówka dziennie za płatność mobilną w ING Banku Śląskim 60 zł
ING Bank Śląski 200 zł za kartę dodatkową i 2 bilety do Cinema City od ING Banku Śląskiego 256 zł
ING Bank Śląski 10 zł za przelewy na telefon BLIK od ING Banku Śląskiego 10 zł
ING Bank Śląski Do 60 zł za regularne płatności w ING Banku Śląskim 60 zł
ING Bank Śląski 30 zł za transakcje Google Pay od ING Banku Śląskiego 30 zł
ING Bank Śląski 20 zł na pyszne.pl lub 2 bilety do Cinema City za 5 transakcji kartą kredytową 20 zł
mBank 40 zł za płatności zbliżeniowe telefonem od mBanku 40 zł
mBank 20 zł za 2 transakcje Apple Pay od mBanku 20 zł
Orange Finanse 260 zł za przeniesienie rachunku z Orange Finanse do mBanku 260 zł
Pekao 50 zł za skorzystanie z PeoPay 50 zł
PKO BP Bilet do Cinema City za doładowanie telefonu w Orange od PKO BP 26 zł
PKO BP Aktywuj aplikację IKO i zyskaj 15 zł od PKO BP 15 zł
PKO BP Bilet do Cinema City za doładowanie telefonu w T-Mobile od PKO BP 26 zł
PKO BP 10 zł za aktywację kantoru walutowego w aplikacji IKO od PKO BP 10 zł
PKO BP Bilet do kina za doładowanie telefonu od PKO BP 26 zł
PKO BP Bilet do kina za doładowanie telefonu w T-Mobile od PKO BP 26 zł
Santander Bank Polska Bilety do kina Helios za wyrobienie dodatkowej karty kredytowej od BZWBK 52 zł
Santander Bank Polska 30 zł za doładowanie telefonu w Orange od BZWBK 30 zł
Santander Bank Polska BZWBK: bilety do kina Helios za 4 płatności kartą mobilną 52 zł
Santander Bank Polska 10 zł za aktywność w BZWBK24 mobile od BZWBK 10 zł
Santander Bank Polska 20 zł za doładowanie telefonu w Orange od BZWBK 20 zł
Santander Bank Polska 300 zł za wpływ wynagrodzenia od BZWBK! 300 zł
Santander Bank Polska 20 zł dla obecnych klientów Santander Bank Polska 20 zł
T-Mobile Usługi Bankowe 300 zł moneybacku rocznie od T-Mobile 300 zł
T-Mobile Usługi Bankowe 20 zł za transakcje Apple Pay od T-Mobile Usługi Bankowe 20 zł
Toyota Bank Zarabiaj z duetem korzyści: 140 zł dla nowych i 70 zł dla obecnych klientów Toyota Bank 70 zł
Toyota Bank 50 zł za założenie lokaty dla obecnych klientów Toyota Banku. Tylko czy warto? 50 zł

Zdecydowanym liderem tegorocznego zestawienia jest ING Bank Śląski, który oferował różnorakie promocje swoim obecnym klientom – i sowicie za nie płacił. Do zdobycia mieliśmy kilkadziesiąt lub nawet kilkaset złotych za regularne oszczędzanie, inwestowanie, płatności mobilne, regularne przelewy czy wyrobienie dodatkowej karty kredytowej. Dlatego przypominam, że w chwili obecnej możemy założyć konto w tym banku i zgarnąć za to dodatkowe 190 zł. A później czekać na oferty dla obecnych klientów ;)

Zyskać mogliśmy też za doładowania telefonu, choć tu akurat liderem był PKO BP – w tym banku niemal non-stop mogliśmy zgarnąć drobną premię ładując telefon w Orange czy T-Mobile. Ale nie tylko.

Ciągle świetnym wyborem jest również posiadanie konta w Santander Bank Polska. Choć ilość promocji spadła w porównaniu z poprzednim rokiem, to zdecydowanie warto było tu posiadać konto ze względu na promocję z premią za wynagrodzenie. Oficjalnie do zgarnięcia było 300 zł, choć… niektórzy dostali więcej. Inni za to musieli nieco walczyć o swoje reklamacjami.

Ostatnim bankiem, o którym warto wspomnieć, jest T-Mobile Usługi Bankowe. Tu szczególnie istotna jest promocja, która… trwa od kilku lat. Do zgarnięcia mamy bowiem 5% moneybacku od „normalnych” transakcji kartą – maksymalnie 25 zł miesięcznie. Jeśli więc zależy ci na regularnym wpływie za standardowe zakupy, to nie ma się nad czym zastanawiać. Od razu dodam, że niektóre banki również mają w swojej ofercie zwroty za płatności kartą, ale na bardziej wyśrubowanych zasadach – np. Eurobank płaci nawet 760 zł rocznie, jednak tylko za transakcje „rozrywkowe” – dlatego w zestawieniu go pominąłem. Podobnie zrobiłem z kartą Santander Consumer Bank, gdzie zgarnąć można 3% zwrotu za paliwo.

Ale prawdziwe szaleństwo spowodowała promocja, której ciężko jednoznacznie przypisać konkretną kwotę, jaką mogliśmy zyskać. Pod koniec sierpnia operator kartowy Mastercard oferował 5000 punktów Priceless Specials w zamian za wykonanie 2 dowolnych transakcji u swoich partnerów. A że punkty te warte są około 100 zł i można je było zdobyć „per karta” (a tych w portfelu mamy sporo…) to wątek szybko stał się najchętniej komentowanym w historii bloga. Czytelnicy bloga codziennie informowali się o tym, czy ich punkty zostały już dopisane do konta lub czy pojawiły się nowe bony, które można było wymienić za punkty Priceless Specials. Rekordziści zgarnęli nawet kilka tysięcy złotych w bonach (np. paliwowych) – a przypomnijmy, że nie trzeba było ponosić specjalnie dużych wydatków, aby punkty zgarniać.

Swoją drogą ta promocja to kolejny świetny przykład, że o sile tego bloga stanowią zostawiane przez was komentarze. Ta promocja mogłaby być kolejną „nudną” ofertą gdyby nie to, że pokazaliście jak wyciągnąć z niej naprawdę dużo ;-)

2850 zł za wyrobienie kart kredytowych

Rok 2018 przyniósł nam również sporo promocji związanych z kartami kredytowymi. Przypomnę – w porównaniu do „normalnych” kredytów karty kredytowe są o tyle dobre, że nie wymagają od nas płacenia żadnych odsetek. Wystarczy, że spłacamy swoje zadłużenie na czas. Oczywiście jeśli się potkniemy, to wtedy bank na nas całkiem nieźle zarabia – ale właśnie z tego powodu premie za wyrobienie kart są tak pokaźne. A jeśli oferuje je prawie połowa dużych, komercyjnych banków, to zarobić można całkiem sporo.

W tym roku najwięcej, bo aż 600 zł, oferował za swoją kartę kredytową Alior Bank. Pamiętajmy jedynie, że to kwota maksymalna 5% moneybacku – dlatego jeśli korzystamy z innych promocji, to zapewne aż takich obrotów nie wyrobimy.

Nieco podobne zasady wprowadził Citibank, który dawał aż 500 zł za wyrobienie swojej kredytówki – ale trzeba się było nieco nagimnastykować, bo warunki były dość wyśrubowane. Jeśli jednak zależy nam na łatwej i wysokiej premii, to wystarczy poświęcić „stówkę” i zgarnąć 400 zł na mega-prostych zasadach.

Inne banki również nieźle płaciły, ale w sporadycznych promocjach. Dlatego jeśli się na nie czaicie, to śledźcie uważnie bloga – z pewnością dam o nich znać.

4865 zł dla NOWYCH klientów

Prawie 5 tysięcy złotych (czyli niemal tyle samo, co rok temu) mogliśmy zarobić zakładając konta osobiste w polskich bankach w 2018 roku (choć nie tylko konta i nie tylko w bankach). W większości promocji mieliśmy do zgarnięcia około 100-250 zł. Bywały jednak takie, gdzie premia sięgała od 400 do nawet 750 zł. Mowa tu o promocjach mBanku (choć tam premia była wypłacana częściowo jako moneyback), Citibanku, Raiffeisen Polbank oraz BGŻ BNP Paribas.

Instytucja finansowa Promocja Premia
Alior Bank 100 zł za założenie Konta Jakże Osobistego 100 zł
Alior Bank 100 zł za założenie Kantoru Walutowego 100 zł
Bank Millennium 200 zł za Konto 360 w Banku Millennium 200 zł
BGŻ BNP Paribas 160 zł za założenie Konta Optymalnego i do 300 zł w promocji „Mobilna Premia” od BGŻ BNP Paribas 460 zł
BGŻOptima HIT! 50 zł za założenie Lokaty Bezkarnej 3,5% od BGŻOptima! 50 zł
Citibank Wraca hit od Citibanku: nawet 600 zł premii dla nowych klientów konta Citi Priority 600 zł
Credit Agricole Do 350 zł za założenie nowego Konta dla Ciebie od Credit Agricole (i 3% do 100 000 zł na koncie oszczędnościowym!) 350 zł
EnveloBank 100 zł za założenie EnveloKonta 100 zł
Eurobank 100 zł w promocji „Oszalał po setce” 100 zł
Getin Bank 5% zwrotu na Koncie Proste Zasady od Getin Banku 300 zł
Idea Bank 200 zł na fly.pl za założenie Lokaty Happy z oprocentowaniem 4% od Idea Bank 200 zł
ING Bank Śląski Do 190 zł za założenie Konta z Lwem 190 zł
InternetowyKantor 25 zł w bonie do empik.com za wymianę walut w Internetowykantor.pl 25 zł
mBank 100 zł do sklepów Decathlon i do 650 zł moneybacku za założenie eKonta 750 zł
Pekao Pekao: nowe Konto Przekorzystne z bonusami 2 x 100 zł i kontem oszczędnościowym 2,7% 200 zł
PKO BP PKO BP: 100 zł za założenie Konta dla Młodych (i dodatkowe 50 zł w programie poleceń) 150 zł
Raiffeisen Polbank Do 550 zł za założenie Wymarzonego Konta Osobistego w Raiffeisen Polbank 550 zł
Santander Bank Polska HIT! 200 zł za założenie Konta Jakie Chcę od BZWBK (ale trzeba się śpieszyć!) 200 zł
T-Mobile Usługi Bankowe 100 zł na Allegro za założenie konta w T-Mobile Usługi Bankowe 100 zł
Toyota Bank Zarabiaj z duetem korzyści: 140 zł dla nowych i 70 zł dla obecnych klientów Toyota Bank 140 zł

Warto więc pamiętać, że jeśli chcemy założyć konto w jakimś banku (i znajduje się on na powyższej liście), to z reguły warto chwilę poczekać (lub przeglądnąć tę zakładkę bloga) – być może zyskamy za to kilka stówek :)

Pamiętajmy też, aby zamykać nieużywane konta – często po roku czy dwóch znów zyskujemy status nowego klienta i możemy dzięki temu nieco zarobić :)

2870 zł dla firm

Na koniec promocje dla firm, które pozwalają na naprawdę konkretne zyski. Teoretycznie do zgarnięcia było nawet 2000 zł od PKO i 1620 zł od Alior Banku, jednak w praktyce bliżej było do zarobienia około 900 / 1000 zł. Mimo wszystko to ciągle rewelacyjne wyniki, dlatego jeśli szukasz konta dla działalności gospodarczej – do końca roku możesz skorzystać z tej drugiej promocji.

Razem nawet 13 594 zł

Sumując wszystkie promocje wychodzi nam, że w 2017 roku do zgarnięcia było grubo ponad 13 000 zł. Wynik ten jest realny, ale mimo wszystko dość teoretyczny – ciężko bowiem założyć ponad 20 rachunków w ciągu roku i skorzystać z ponad 40 ofert dla obecnych klientów. Z drugiej strony bez problemu można było zgarnąć kilkaset złotych w promocjach dla obecnych klientów i dobre kilka tysięcy złotych jako nowy klient. O kontach firmowych i stałych promocjach nawet nie wspominam.

Co z tego wynika? Choć większe banki przejmują mniejsze, choć zmieniają się technologie i sposoby pozyskiwania klientów, to banki ciągle chętnie wykładają pieniądze na nowych oraz na aktywizację obecnych klientów. Oczywiście nie wszystkie, ale na podstawie powyższego wpisu łatwo można wyciągnąć wnioski w którym banku opłaca się posiadać konto, a w którym – niekoniecznie.

Warto tu dodać, że LiveSmarter to nie tylko premie gwarantowane. W tym roku wielokrotnie pisałem o ciekawych rabatach oraz wielu ofertach oszczędnościowych, dzięki którym ulokowanie swoich środków w danym banku pozwalało na dodatkowy zysk. Pamiętajmy również, że w wielu przypadkach do naszego wyniku rocznego możemy również dorzucić polecenie konta w danej ofercie (np. współmałżonkowi) czy skorzystanie z dedykowanej oferty oszczędnościowej (np. lepsze oprocentowanie w zamian za wpływ wynagrodzenia). Dzięki temu realny wynik powinien być jeszcze wyższy.

W związku z tym, że już niedługo pożegnamy rok 2018 i przywitamy nowy, 2019, chciałbym wszystkim życzyć tego, abym za rok mógł ponownie przygotować podobny wpis. Aby ciągle możliwa była do zgarnięcia teoretyczna kwota 5-cyfrowa (a w praktyce bardziej 4-cyfrowa). Oczywiście pieniądze to nie wszystko, dlatego życzę Wam również dużo szczęścia, zdrowia i miłości – bez nich nawet najlepsze promocje bankowe nie mają sensu :)

PS. A ile Wam udało się zarobić w tym roku na promocjach opisanych na blogu? Dajcie znać w komentarzach! :)

Nie przegap!

Komentarze

  • „Do 400 zł w bonach Allegro za wyrobienie karty kredytowej mamBONUS” – to byla zdecydowanie najlepsza promocja tego roku. Specjalisci byli w stanie wyciagnac z tego tysiace w bonach. I to bez ruszania sie z domu :)

    keton Odpowiedz
    • To fakt. Ogólnie ten rok był całkiem dobry pod względem promocji kart kredytowych. Choć Citi ostatnio trochę ucichł (jeśli chodzi o różnorodność ofert), to inni zaczęli nadrabiać dystans i BGŻ BNP Paribas kilkukrotnie oferował od 200 zł do 400 zł na osobę ;)

      Michał
    • A dla mnie najlepszą promocją była ta, w której BGŻ BNP Paribas przez 12 miesięcy daje karnet na 2 wejścia tygodniowo na tzw. fitness i 25 zł za przelewy. Ale to dlatego że wreszcie regularnie chodzę na basen za co wdzięczne mi są moje plecy ;-)

      Wojtek
    • Żeby dostać te 2-3k trzeba było wykręcić kilkaset tysięcy obrotu w parabanku „R,” co jest ryzykowne. Sam to robiłem ale nie na taką skalę. Dla mnie niekwestionowanym liderem w tym roku i wszechczasów jest Mastercard. Najpierw WBK, potem szaleństwo z „powrotem do szkoły” i na koniec orgia w Getin.

      Kacper
    • @keton: W jaki sposób można było wyciągnąć kilka tysięcy z mambonus? Pytam z czystej ciekawości bo pewnie już się nie da…

      Ciekawy
    • Juz od sierpnia sie nie da. Hint – punkty dostawalo sie tez za „quasi”. Jest obecnie na rynku jeszcze 1 karta ktora tak dziala, ale publicznie nic nie bede pisal, bo nadal zamierzam korzystac :)
      Co do rv to jak sie ma 400k limitu + 2 rv karte w rodzinie z podobnym limitem to nie jest duzy problem. Chociaz ryzyko jest.

      keton
    • @keton zalecam Ci lekture zmienionego regulaminu tej karty kredytowej, lista transakcji szczegolnych zostala bardzo nieprzyjemnie rozszerzona. Bank nadal przymyka oko …. ale skala obrotow „milosnikow wisienek na torcie” niebawem zrobi swoje :(

      yoshi
    • To prawda, sa tu juz tacy, ktorym te karte zabrano. Dlatego teraz uzywam jej rozwazniej.

      keton
  • Będę pierwszy w komentarzu? A nie już nie będę. Szkoda że nie pierwszy w zarabianiu :)
    Dotychczas tylko czytałem kto i ile zarobił aż w końcu i ja postanowiłem zacząć liczyć ile się uzbiera. No i zacząłem. Tak sobie na początku roku pomyślałem że fajnie by było wyciągnąć 2 stówki na miesiąc czyli 2400 za rok. To taka mniej więcej moja 13-nasta wypłata. Nie że muszę że jakieś ciśnienie, po prostu „fajnie by było…” I…. wyszło mi 203,44 miesięcznie czyli 2441,30 po roku :) Do tego mogę doliczyć gadżet: głośniczek bluetouch (wart ok 100 zł) . Nie wliczam odsetek za lokaty jak tez ilość zarobionych środków na koncie telefonu za przenoszenie numerów. Też się tego nazbierało. Owa kwota to moja kwota bo moja dość oporna żona dorzuciła 125 zł. Fakt że wielokrotnie nie było szans na podwójne zarabianie. Czasami nie sposób wydać tyle żeby zgarnąć cały moneyback. Trzeba mierzyć siły na zamiary.
    Liczę tylko wpływy za 2018 rok. Niektóre wpływy wynikały oczywiście z promocji rozpoczętych w 2017 (np Citi) Nie wliczam tez tych kwot które są już jakby „zaklepane” a wpadną w 2019. Mam nauczkę żeby nie dzielić skóry na niedźwiedziu. Pewnie niektórzy czytali jaka wtopę zaliczyłem w ING i zamiast 200 zł spodziewam się tylko 30 zl na otarcie łez.
    Czas na konkrety. Dość szczegółowo je zrobiłem:
    TMub – 300
    BGŻ – 75,82
    YBanking – 234,48
    CITI – 600
    Getin – 150
    Bemup – 21
    Envelo – 125
    Toyota – 135
    Credit A. – 250
    ING – 500
    a w 2019 na start spodziewam się:
    ING 30
    Getin 50
    Millenium 200
    Citi 100

    Być może gdzieś się pomyliłem i może wyszło nieco więcej lub mniej ale przecież to nie o to chodzi żeby co do grosza się zgadzało.
    To tyle z mojej strony dziękuję za uwagę :) Oby przyszły rok był jeszcze lepszy choć mnie bardzo zadowoli 200 zł na miesiąc…

    jojo Odpowiedz
    • Szacunek za to, że podsumowałeś wpływy w 2018, a nie potencjalne premie, które wpadną w 2019. To prawdziwe podsumowanie Twojego roku 2018.

      sonin
    • @jojo a tak z ciekawosci spytam ile czasu poswieciles – dasz rade jakos to oszacowac?

      Mateusz
    • Można do tego podejść na setki sposobów.
      Trzeba być na bieżąco z tym blogiem. Ile to czasu? A któż to wie? Jak chcesz wiedzieć co się dzieje musisz zaglądać. Tak jak gdy chcesz wiedzieć co się dzieje w świecie musisz oglądać, słuchać, czytać wiadomości. Chyba warto wiedzieć na bieżąco co się dzieje wokół nas, nieprawdaż?
      Otwarcie/zamknięcie konta też wymaga jakiegoś czasu. Czasem załatwisz mailowo czasem musisz pofatygować się do banku (to faktyczne zabiera trochę czasu). Czasem czekasz na kuriera itd, itd.
      Zarabianie na moneybacach to po prostu robienie zakupów. Robię je tak czy siak.
      Czasem jakieś operacje bankowe, nie wiem jakiś wymagany przelew. Ale czy to jest jakiś tam czas? Wiele rzeczy można na komórce w przerwie/w drodze do pracy.
      No i jakoś trzeba nad tym panować. Trzeba zatem jakieś notatki, zapisy robić żeby się nie pogubić. Ja korzystam z Excela i w miarę nad tym tym panuję ale i tak zaliczyłem wtopę której sam sobie nie potrafią wybaczyć.

      jojo
  • Rzetelny artykuł =)

    luka89waw Odpowiedz
  • Michale, dzięki za kolejny artykuł i za prowadzenie bloga!

    Mam 2 sprostowania:
    – 120 zł za wpływ wynagrodzenia od EnveloBanku 120 zł – w tym roku tylko 20zł można zyskać, pozostałe 100zł w 2019.
    – EnveloBanku 150 zł – realnie to jednak 100. Dokładnie 150zł nie da się z tej promocji ugrać, możliwe są 50/100/250/300.

    Joana Odpowiedz
    • „Nawet 300 zł do empik.com za transakcje internetowe dla klientów EnveloBanku 150 zł” (fragment mi się zjadł)

      Joana
    • Tu rozumiem Admina. Nie jest w stanie ocenić ile wpłynie w 2018, a ile w 2019. Wyjadacze przystępują do promocji w różnych miesiącach i dostają premię/premie w różnych.

      Artykuł traktuję jako podsumowanie promocji w 2018, nie zarobków. Część zysków wpłynęła w 2018, reszta wpłynie w przyszłości.

      Wyjadacze, tak jak jojo, mogą oczywiście pochwalić się rzeczywistymi wpływami w 2018.

      sonin
    • Ad 1. Tak jak mówi sonin
      Ad 2. Poprawiam :)

      Michał
  • Planowałem w tym roku wycisnąć z promocji bankowych 3000 zł, udało się trochę ponad połowę z tego, co i tak uważam za niezły wynik :)
    Cashback Citi Bank Handlowy: 220,19 zł (połowa z tego wyciągnięta dopiero po reklamacjach, dramat)
    Cashbank mBank: 154,08 zł
    Premia mBank: 100 zł
    Premia Inteligo: 100 zł
    Premia Millenium: 150 zł
    Premia T-Mobile: 125 zł
    Premia WBK: 300 zł
    Premia Credit Agricole: 200 zł
    Program poleceń kantor Alior: 25 zł

    I do tego bonusy bezgotówkowe:
    50 zł rabatu przy pierwszej transakcji z użyciem Visa Checkout
    50 zł voucher do Biedronki z Citi Banku
    200 zł voucher do Decathlona z T-Mobile
    200 zł karta BP z BGŻ
    2 bilety do Multikina z Getinu

    Z promocji pozabankowych to 50 zł z programu poleceń na booking.com. Zbierają się też punkty w ramach programu mamBonus :)

    Wraz z łączeniem się kolejnych banków, będzie coraz ciężej o promocje. Teraz BGŻ wyklucza z udziału w promocji tych, którzy mają konto w Raiff. Pierwsza trójka tegorocznych promocji to Credit-Agricole (krótki okres karencji od poprzedniej edycji, wysoka kwota premii, proste warunki), karta kredytowa T-Mobile (voucher do Decathlona i stały cashback 25 zł co miesiąc) oraz WBK (oferta dla dotychczasowych klientów i banalne warunki, za spełnienie których wpadło 6×50 zł). Zobaczymy, czy w przyszłym roku uda się więcej wycisnąć :)

    Adam Pa Odpowiedz
  • Panie Michale dziękuję za prowadzenie tego bloga-forum. Dzięki Pana opiniom i recenzjami udało mi się wykorzystać mądrze bankowe propozycje .

    miron Odpowiedz
  • To mój pierwszy rok z zarabianiem na promocjach i wpadło 1872 zł. Blog jest nieoceniony.

    RadekW Odpowiedz
  • Dzięki Panu poczułem się lepiej psychicznie . Nie chodzi o zarobek -zyski . Recenzje ofert nie tylko bankowych stały się dla mnie jasne i przejrzyste .Do tej pory byłem jak dziecko we mgle , wszyscy mnie dymali , a to termin , a to kwota, a to coś tam . Nawet żona narzekała ,że mam paranoje na punkcie podpisywania wszelkich umów. Dzięki za ten blog – forum dyskusyjne.

    miron Odpowiedz
  • A największy hit tego roku? Ja stawiam na 5000 pkt w Priceless Specials za zakup 2 reklamówek po 50 gr.

    Kate Odpowiedz
    • Zdecydowanie KK do Paribas, bez ruszania sie z domu i zakupow. Oczywiscie dostaje sie bony a nie gotowke, ale z H&M nie mam problemu, bo mam 2 corki :)

      keton
  • Jako że jestem już doświadczonym wyjadaczem i na wiele promocji się nie łapę a wiele też mnie nie przekonuje- stałem się chyba wybredny😋 i dlatego nie dobilem do tysiaka. Natomiast dla mnie na plus w tym roku ING i Citibank za promo z Biedronka. ING mimo że po reklamacjach to dali jeszcze bilety do kina o których już zapomniałem. Tak czy inaczej Michale gratulacje, tak trzymać, już liczę zyski na 2019! Pozdrawiam społeczność wyjadaczy, życzę wszystkim więcej cierpliwości dla nowych

    Jarosław Odpowiedz
  • Rok wyjątkowo łaskawy. Żeby lepiej zrozumieć poniższe sumy: jako gotówkę liczę zwroty na ROR i na KK, bony sodexo, punkty payback (dlatego że i tak tankuję na BP), bony na circleK (tankować i tak muszę, do końca maja się wykorzysta), doładowania tel (doładowań plusa i tak taniej nigdzie nie kupię).

    Gotówkowe: 7645 pln
    Vouchery, bilety do kina: 6140 pln
    Razem: 13785 pln

    Druga kategoria chyba tak owocna w przyszłym roku nie będzie. W tym roku fortunnie i rewolucyjne można było korzystać z mambonusa, a i internet często premiowali. Ale było minęło.

    No i pytanie co nam MCPS zaproponuje.

    Życzę Wam wszystkim co najmniej tak dobrego przyszłego roku, jak ten mijający.

    Dzięki Michał za kawał dobrej roboty.
    Dziękuję również wszystkim współkomentującym.

    ls5 Odpowiedz
    • I nie ma co w głównym wpisie wielkimi literami pisać, ale pamiętajcie, że wiele banków jest w stanie wiele zrobić, żeby klienta utrzymać. No może poza CA (kto pamięta akcję z zeszłego roku, ten wie :))

      ls5
    • Vouchery, bilety do kina: 6140 pln
      Po ile liczysz bilety ?

      rychu75
    • Może nie w pełni jasno się wyraziłem… Bilety do kina liczę sobie po 15 zł, było sobie ich 10. Do tego dochodzą:
      – bilety na przelot Ryanairem dla 2 osób – 596 zł (super karta w Aliorze, w spadku po BPH),
      – empik 175 zł
      – morele.net 3400 zł
      – zalando 200 zł
      – powerbank z BZWBK (wartości nie liczyłem ;) )
      – decathlon 1000 zł
      – euro 100 zł
      – home and you 500 zł
      – pyszne.pl 20 zł

      Vouchera sierpniowego na Ryanair jeszcze nie liczę. Wartość maksymalna rabatu to 734 zł, ale w swoich zestawieniach liczę ile faktycznie zostało wykorzystane (staram się mieścić w limicie).

      ls5
    • Które banki dają za zatrzymanie oprócz santandera i Citibanku ?

      Kuba
    • Które banki dają za zatrzymanie oprócz santandera i Citibanku ??

      Kuba
    • Mille, i za kk i za ror…

      ls5
  • Czy to założenie Admina, że na blogu pisze tylko o polskich promocjach bankowych, lokatach i kontach?

    Ostatnio w Monese, TransferGo i Curve za jedną transakcję można było zarobić w sumie 30 GBP (ok. 140 PLN).

    sonin Odpowiedz
    • Też zadałem to pytanie (opisując podobne łańcuszki kumulacji) i odpowiedź Michała mnie przekonała – takie opcje mogą trafiać do działu laboratorium/na własne ryzyko/dla wyjadaczy a nie na główną, gdzie z definicji powinny być opcje bezpieczne, objęte polskim nadzorem i za których rekomendację admin nie dostanie rykoszetem.

      Czekam więc w 2019 na dział dla zaawansowanych (może kilku forumowiczów-wyjadaczy by go mogło też moderować/rozwijać ?? ) :)

      k6
  • Ja w bankowanie bawię się od sierpnia, zarobiłem prawie 1900zł :)

    Kamil88 Odpowiedz
  • Mój zysk w tym roku to 14 604,51 PLN. Do stworzenia tabelki zainspirował mnie w zeszłym roku Herman, który mam nadzieję, że w tym roku też wrzuci screena. Tabela uwzględnia zysk netto ze wszystkich promocji (koszty szacuję na ok. 300 – 400 PLN). Liczyłem to co wpłynęło na konto w 2018 roku. Mam jeszcze vouchery do Cirlce K o wartości ok. 3 tys PLN, ale ponieważ jeszcze ich nie spieniężyłem to nie uwzględniałem ich w podsumowaniu. Myślę, że całkiem fajnie wyszło :). Link to tabeli: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5e5609fb848921d1

    owat Odpowiedz
    • Piękne i przejrzyste podsumowanie. Zapomniałeś napisać czy sam to osiągnąłeś czy wraz z rodziną? Po niektórych pozycjach podejrzewam udział jakby 3osób, mam rację?

      jankos
    • @owat, co to za ciekawą promocję upolowałeś początkiem roku w mbanku? :)
      Gratuluję wyniku!

      Paweł
    • Zaje****a tabelka:) ja musze coś z moją wykombinować na 2019 bo w tym roku przestała być czytelna :(
      swoją opublikuję we wtorek mam jeszcze jutro misję zapłacic rachunki by zwrotem w CA zakończyć rok ;)
      byłbyś tak dobry i podrzucił mi exela z Twoją tabelką? byłoby łatwiej się zainspirowac :)
      jakby co to tymczasowy email na najbliższe kilka dni dla chętnych do pisania: live2018 onet pl

      Herman
    • W sumie 4 osoby, ale… Ja i narzeczona już od lat bawimy się w te klocki, więc wiele promocji było dla nas niedostępnych. U narzeczonej odpadały promocje z kartami kredytowymi i z kontami gdzie przyjeżdżał kurier (brak zdolności i niemożność przyjęcia kuriera w pracy). U rodziców odpadały promocje z badaniem zdolności kredytowej. Całością zajmowałem się tylko i wyłącznie ja. Gdybyśmy nie mięli powyższych ograniczeń spokojnie przekroczyłbym 20 000 PLN zysku netto za 2018 rok. Zwracam też uwagę, że stosunkowo niewiele zyskałem z MamBonus. Kiedy zacząłem hurtowo nabijać punkty moje podstawowe „źródełko” zbuntowało się, zablokowało mnie i zgłosiło do GIIF. Nie chciałem ryzykować, że R też mnie zbanuje i zbastowałem. Trochę szkoda bo wiem, że inni wykręcali w tej promocji konkretne wyniki, ale trudno.

      owat
    • „Mój zysk w tym roku to 14 604,51 PLN” – później piszesz, że to 4 osoby. Jaki sens ma podawanie wyniku grupy osób?

      sonin
    • @ sonin, pewnie taki w tym sens, że sam zajmuje się wszystkim a trzy osoby tylko podpisują umowy, a on dba o wszystkie terminy itp. nic nadzwyczajnego, na jeden pesel pewnie nikt by nie dał rady przekroczyć 10k no chyba że w pierwszym roku tej zabawy.

      Herman
    • Pytanie było trochę retoryczne. Wyjadacze porównują swój indywidualny wynik do innych i nagle dostają 14 tysiącami po oczach ;-)

      sonin
    • @owat napisz prosze jak skonczyły sie twoje przygody GIIFem?

      koles
    • @Herman – odpisz na maila jeśli exel dotarł. @teresa: to była promocja mBanku z końcówki 2017 roku z Mikołajem plus polecenia. Z utrzymania nic nie było

      owat
  • owat
    Jeśli nie jest tajemnicą , to w mbąku za co tyle siana dawali, jakoś propozycje utrzymaniową dostałeś? Pytam bo z mbanku mam tylko 440 zł.

    teresa Odpowiedz
  • W sumie to nie do końca taką pulę dało się zarobić. Bo dajmy na to Millennium: obecny klient mógł zdobyć 30 zł za 3 płatności mobilne, a nowy 200 zł za otwarcie konta.

    Chronologia pojawienia się tych promocji nie pozwala na zdobycie 230 zł. Można było albo 30 zł (będąc już wtedy klientem) albo 200 zł (nie będąc klientem i zakładając je dopiero w czerwcu).

    Takich przypadków jest więcej więc 13 544 (jak w tytule) czy 13 594 zł (jak w śródtytule) nie jest możliwe.

    Mar_wer Odpowiedz
    • Kolego w pierwszym kwartale millenium jeszcze dawał 760 per karta kredytowa za zatrzymanie klienta. W jedym z pierwszych miesiecy mialem 4 takie premie. 14 kk z bonami jest do wyciągnięcia . Też kiedyś trudno było mi w to uwierzyć.

      Kacper
    • Ale ja nie powątpiewam. Tylko piszę o konkretnym przykładzie i chronologii. Jeszcze raz wyjaśnię z tym millennium:
      – nie szło zarobić 200 zł gdy zarobiło się 30 zł
      – nie szło zarobić 30 zł gdy konto założyło się dopiero kiedy była promocja na 200 zł

      A śmiem stwierdzić że szło w tym roku zarobić jeszcze więcej niż 13 tys. dzięki MCPS

      Mar_wer
  • O sile bloga stanowią jego komentarze – zgoda, ale Admin też daje radę (choć wielu czepialskich w komentarzach się znajdzie…). Mnie również zainspirowała „tabelka Hermana” – przejrzystość ujęcia tematu kosztu/zysku (plus kilka inspiracji) oraz super wnikliwe prześwietlenia regulaminowe Don Quijote de la Mancha. Nie mam czasu by codziennie sprawdzać wpisy, więc część okazji mi umyka i jest to wliczone w koszty, część spada z lenistwa (np. niezamknięcie starego rachunku karty w Aliorze i 600 w plecy), ale mam już w miarę dopracowaną rutynę – raz w tygodniu kwerenda okazji, comiesięczne podsumowania i raz na semestr czyszczenie rachunków (jutro zamykam 4…). Czasem w przypływie szaleństwa jakiś komentarz lub i całą serię popełnię :)

    Za 2019 (drugi rok dokładnego liczenia) mój excel pokazuje 14862 vs 9245 w 2018. Mniej więcej 50/50 bankowych i pozabankowych. Z bankowych stali faworyci bez zmian i zgodnie z zestawieniami poprzedników (regularnie co rok DB 1500 premia500+x3, Eurobank 700zł 5% RiP/CZ, TMUB 300 5%). Hitem pozabankowych był u mnie Booking – w 2018 76 zwrotów na kwoty 49-96zł i kilka 10% dało razem 6840zł. Bony priceless jeszcze trzeba spieniężyć…

    Wszystkim czytelnikom, komentatorom i twórcom dziękuję i życzę owocno wisienkowego 2019 roku!

    k6 Odpowiedz
    • @k6 – imponujacy zwrot z bookingu! Zakladam, ze to delegacje tak rozliczasz czy taki z Ciebie podroznik? Kiedys myslalem czy sobie samemu nie zaczac hoteli w ten sposob bookowac a placic karta prywatna dla dodatkowego zwrotu… ale lenistwo wygralo. Moze czas na zmiany z 2019 :)

      Bartglw
    • Moim zdaniem.
      Admin podaje wartości możliwe do uzyskania przy pełnej optymalizacji. Nie może uwzględniać indywidualnych ograniczeń, błędów popełnianych przez użytkowników kont/kart/lokat oraz polityki banków, które coraz częściej działają metodą przekrętów, niedomówień i oszustw. Takie czasy.
      Często używam poszczególnych rachunków do obsługi platform inwestycyjnych, forex czy rachunków maklerskich. To siłą rzeczy ogranicza możliwość szybkiej zmiany czy rezygnacji. Ale też dywersyfikuje niebezpieczeństwa związane z przypisywaniem jednego rachunków do wszystkich bardziej ryzykownych przedsięwzięć.
      Dzięki blogowi trochę zarobiłem. Chylę czoła przed Adminem. Podziwiam za umiejętność oceny i szybkość podejmowania decyzji. Gratuluję połączenia pasji i pracy. Każdy by tak chciał…
      Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!

      Bufon
    • Delegacji i rodzinnych wyjazdów to w sumie 15-20 w roku (5% Eurobanku na wyjazdach się sprawdza). Faktycznie – płacenie prywatną kartą i rozliczanie wyjazdów w ten sposób daje w ciągu roku wymierny zysk a służbową kartą proces mam identyczny (więc żadnych narzutów czasowych). Na koniec 2017 założyłem 10 kont booking w różnych walutach i puściłem linki wśród znajomych – poszło więc korzyściami 50/50. A przed wakacjami wystawiłem je na Allegro i to był złoty strzał roku 😉

      k6
    • Ja niestety nie moge juz placic wlasna karta, bo mam sluzbowego amexa (z ktorym ciagle w EU sa jakies problemy). Z bookingow wyciagnalem jakies 500zl, ale ostatecznie to wole hotele bookowac sobie bezposrednio u hotelarzy bo z ich programow lojalnosciowych mam lepsze benefity i zwykle lepszy pokoj/obsluge.

      keton
    • Fakt, na amexie się parę razy też przejechałem (zwłaszcza w Rosji) – wolę mieć zawsze MC/VISA prywatne w zapasie. Zwroty mnie mocno zaskoczyły po wakacjach – booking puszczał to falami i blokowało mi karty (10 na jedną max). Każdy układa portfolio korzyści / strategię zwrotów wg siebie i nigdy nikomu wszystkie opcje nie wpadną. I dlatego warto czytać bloga i podsumowania wyjadaczy (in my opinion :)).

      k6
  • To i ja sobie pozwole na podsumowanie roku. Liczone na 2 osoby. Zakonczylo sie kwota prawie 13000zl ale musze dorzucic kilka slow wyjasnienia:
    – ani sie obejrzalem a minal 3. rok tej „zabawy” a ja ciagle uwazam sie za poczatkujacego wiec w tym roku duzo promocji „dla nowych” mnie objelo
    – powyzsza kwota zawiera ok 1000-1200zl w ramach MPS – korzystalem tylko z kart, ktore mialem i nie kupowalem reklamowek bo nie czuje sie z tym komfortowo (ale podziwiam tych, ktorzy wykrecili rekordy na tym polu)
    – moje koszty przerastaja zysk ale mam stosunkowo wysokie koszty utrzymania wiec i tak bym te pieniadze wydal wiec pomijam – nie wydalem nawet zlotowki na rzeczy, ktorych nie potrzebuje
    – czasu troche spedzilem aby taki wynik wyrobic ale jego nie wliczam bo sprawia mi przyjemnosc czytanie tego bloga i mam na to czas… inni „dlubia w nosie” albo przegladaja FB – kazdy spedza czas po swojemu i szanujmy to
    A tak z historii to zaczalem w 2016 kontem Toyota i ich „tankuj korzysci” dalo prawie tysiac. Bylem wniebowziety.
    Rok pozniej doszlo Citi i przekroczylem 2000zl za „nicnierobienie”. Nadal nie wierzylem, ze sie da.
    Obecny rok juz opisalem… Czyli to wciaga i nabiera rozpedu :)

    Przy okazji dziekuje adminowi jak i wszystkim komentujacym tego bloga – tu zaczynalem, tu sie nauczylem, tu zostaje. Moze i ja komus kiedys cos ciekawego bede w stanie podpowiedziec :)

    Zycze Wam owocnego przyszlego roku!

    Bartglw Odpowiedz
  • Co do tabelki – to i mnie @Herman zainspirował w zeszłym roku ;-) [Dzięki !] Inna rzecz, że po wykonaniu tabelki nie specjalnie chciało mi się ją uzupełniać na bieżąco…
    Ale podobnie jak @owat mam w wierszach poszczególne promocje – tyle, że u mnie są dokładnie opisane, a więc nie: „WBK” tylko „Bądź aktywny w BZWBK24 mobile – 2 edycja”. Dzięki temu wiem, w której konkretnie promocji brałam udział.
    W następnej kolumnie jest „rodzaj nagrody”, czyli gotówka, bon do XY, doładowanie tel. lub rabat przy zakupach. Dzięki zachowaniu dyscypliny w tej kolumnie – potem można za pomocą funkcji „kreator sum warunkowych” sumować poszczególne typy nagród.
    W kolejnej kolumnie jest „data ważności” – co jest istotne w przypadku np. bonów. Następna kolumna to „koszty” (wielu z Was w tej kolumnie pewnie wpisałaby cenę Izy z Matiza). Kolejne kolumny to poszczególne miesiące i suma (=zyski – koszty).
    U mnie wszystkie kolumny mieszczą się na szerokość ekranu.

    Co do samych promocji… wiele z nich wymaga wyrobienia KK, co mnie automatycznie wyklucza. Wiele też szybko osiąga limit puli, czasem w kilka godzin – co wyklucza ludzi realnie pracujących w dzień (chyba tylko urzędnicy mają tyle czasu, żeby cały czas siedzieć w internetach). Podziwiam @Admina, że tyle lat prowadzi tą stronę i wciąż znajduje na to siły ! Dzięki Michał !

    W 2019 r. życzę Wam wielu fajnych promocji, no i mało reklamacji z nimi związanych…

    Be@ Odpowiedz
    • o właśnie reklamacje…możemy czas na nie poświęcony mnożyć bo naszej stawce godzinowej pracy i w zestawieniu wpisywać sobie jako koszty.

      Gruby Rychu
    • Jeśli masz płacone od godziny, niezależnie co robisz i jak mocno wytężasz się psychicznie/fizycznie, oraz możesz pracować godzin tyle ile sobie zażyczysz – to owszem, możesz przyjąć taki przelicznik.
      Osobiście wiele spraw jestem w stanie załatwić w drodze do pracy / z pracy (mam trochę więcej niż 5 minut :) )

      ls5
    • To było tak półżartem :) Promocje to dla mnie i pewnie większości tutaj hobby. Dobrze mieć hobby, na które zamiast wydawać pieniądze można je otrzymać. A pisanie reklamacji w dużej ilości też przynosi korzyści :) – nauka redagowania pism w codziennym życiu może się później bardzo przydać (praca, urząd, sąd, itp.)

      Gruby Rychu
    • Popieram – pisanie reklamacji to nieoceniona nauka (pisma urzędowe). Ostatnio nawet córkę pogoniłem by się wprawiała (50 zeta uczciwie 50/50 podzieliliśmy 😉).

      k6
    • Promocja „Zyskaj więcej” z Kontem IDEALNIE PROSTYM – oprocentowanie 3,2% przedłużone do 31.03.

      Gruby Rychu
  • A toyota to zapadła w sen zimowy? Dawno już tam nic nie było ciekawego.

    marqqq Odpowiedz
    • Z Toyotą sprawa się nieco skomplikowała. Zobaczymy czy w styczniu/lutym ruszą ze swoją coroczną akcją z premią – wtedy powinno być wiadomo czy warto dalej trzymać tam konto.

      Michał
  • to i ja sie pochwale osiagnieciami w pierwszym roku wyjadania wisienek :) dodam, że na bloga trafiłem dzieki Michałowi Szafrańskiemu (połączyłem prowadzenie budżetu z korzystaniem z promocji bankowych), a w promocjach brałem udział razem z żoną :)
    Citi – 500 (5% cashback)
    BGŻ BNP Paribas – 775 (empik.com, 8 mies. karnet OK System, zwrot za przelewy)
    Envelo – 252 (ROR + zwrot za przesyłke)
    T-Mobile – 400 (empik.com, Decathlon – 2 kk)
    Millennium – 150 (ROR)
    GNB – 280 (Circle K, gotówka i 2 bilety do kina)
    CA – 600 (ROR + polecenia, 1 z ls :D:)
    BZ WBK – 950 (pyszne.pl, gotówka – ROR + wynagrodzenie)
    PKO BP – 100 (Allegro)

    łącznie daje to wynik 4007 :)
    w tym roku żona bedzie mogla korzystac z promocji z kart kredytowych, wiec licze, ze bedzie jeszcze lepiej :)

    dzieki Michał za Twoją pracę! w 2019 r na pewno bede bardziej przygladal sie dyskusjom w komentarzach, bo widze, ze sporo tez stracilismy mozliwosci w okresie wakacyjnym (MC)

    Xemi91 Odpowiedz
  • Nie tylko Toyota zapadła w sen zimowy, jako klient aktywnie korzystający z promocji tego banku chętnie przygarnę premię za lokatę. Czekam na promocję Mam Inteligo i Mam Pko, ale dawno ich nie było. W 2017 CA co rusz raczył nas promocją, a teraz od dawna cisza. Nie było mnie jeszcze w Plus banku, Pekao, banku Pocztowym i z przyjemnością przytulę parę groszy z każdego. Michałowi dziękuję za prowadzenie bloga, a komentującym i wyjadaczom za cenne uwagi i podpowiedzi dzięki którym , pomimo że do tych bystrych w te klocki nie należę udaje mi się wyciągnąć bardzo mocną trzynastą pensję, nie płacić za kino, ostatnio paliwo i kosmetyki w Douglasie dla żony. Oby 2019 był niegorszy.

    Krak Odpowiedz
    • CA w tym roku miało program poleceń i promocję z trzema wariantami do wyboru. Plusbank ma bonus plus, dzieki niemu znowu podpisałem umowe na duet w plusie i przez 2 lata nie zapłacimy nic za abonament. Pocztowy ma cały czas „pocztowe korzyści” comiesieczna kasa wpada.

      Herman
    • @Herman dzięki. Założenie CA zostawiałem na ostatnią chwilę aż przegapiłem. Myślałem, że za chwilę będzie kolejna promocja, a tu do dziś cisza. Pocztowy miałem otworzyć po zamknięciu Envelo. Nie zrobiłem tego, a teraz wbiłem sobie do łba, ze już po promocji. Muszę częściej tu zaglądać.

      Krak
  • Podejrzewam, iż na początku roku, wzorem lat ubiegłych, Toyota odpali jakąś promocję. Natomiast w tym roku (w porównaniu z poprzednim) prawie nie było nowych promocji w Nest Bank (a jeśli były to dosyć słabe…). Może lepiej będzie to wyglądało w 2019 r.
    Przyłączam się do podziękowań dla Admina za świetny blog.

    Mahyn Odpowiedz
  • To był de facto też mój pierwszy rok z promocjami, jednakże kiedyś w pewnej słabo płatnej pracy kazali mi założyć konta w 8 bankach i dopiero 1,5 roku później je zamknąłem, co sprawiło, że z wielu promocji nie mogłem skorzystać, bo nie jestem tam nowym klientem.

    Ogólnie sumując premie w gotówce jak i wartość bonów czy biletów do kina (liczę 20 zł za bilet do kina) wyszło mi 2765 zł, co biorąc pod uwagę te wcześniejsze ograniczenie uważam za bardzo dobry wynik – działałem sam, bez osób trzecich i unikałem też absurdów jak zamawianie po 50 kart dla ich zarejestrowania w MPS i szybkiego zastrzegania. Niektórzy też są niezłymi koksami, nie wiem jakim cudem po 14 tysięcy im udaje się uzbierać.

    A teraz konkrety:

    TTFI – 100 zł (zakup funduszu inwestycyjnego)
    BGŻ – 759 zł (założenie konta – 150 zł, Mobilna premia – 149 zł, KK MamBonus – 400 zł, Punkty w MamBonus – 3 bilety do Multikina)
    ING – 540 zł (założenie konta – 140 zł, regularne inwestowanie – 100 zł, Karta Kredytowa – 300 zł)
    Millenium – 150 zł (założenie konta)
    Santander – 560 zł (założenie konta – 150, bony do Biedronki, Program MPS – 8 biletów do Cinema City, wpływ wynagrodzenia – 250 zł)
    Citi Handlowy – 440 zł (karta kredytowa – 300 zł, Program MPS – 7 biletów do Cinema City)
    Curve – 45 GBP (216 zł, program poleceń)

    Łącznie ok. 2765 zł.

    Dziękuję serdecznie za wszystkie pomocne komentarze jak również twórcy tego bloga. Widzę po sobie, że polowanie na te promocje podnosi też pewność siebie w życiu codziennym i wyrabia taką „zadziorność”.

    Szczęśliwego nowego roku wisienkowicze. :)

    Angulo Odpowiedz
  • Millenium: 200 PLN
    Bank Pocztowy: 100 PLN
    Przelew wynagrodzenia do BZ WBK: 350 PLN

    :)

    Mateusz Odpowiedz
  • Wszystkim czytelnikom bloga oraz adminowi życzę zdrowia – bo pieniądze, jak widać z powyższych wpisów – już są :).

    Mój wynik to 4200 zl. Wrzucam do jednego worka nagrody za otwieranie kont, ale tez lokaty i konta oprocentowane. Nie ukrywam, ze troche czasu mnie to kosztowalo. Ale mam nadzieje, ze wiedza nie pojdzie w las. Rozgryzanie logiki bankowych umow jest dla mnie rozrywka i traktuje to troche jak sport.

    Dzieki za dzielenie sie wiedza i reagowanie na komentarze. O Livesmarter dowiedzialem sie z Finbloga 2015. Od tego czasu stale tu przychodze. Swoja drogą – pomimo, że od czasu pierwszego Finbloga minęło parę baniek na koncie Michała Szafrańskiego – może uda Wam się zebrać w podobnym składzie? To była niebotyczna dawka wiedzy, która mnie osobiście nakierowała na właściwe tory. Kto nie zna, niech szuka na YT

    serinus Odpowiedz
  • A ile mógłbyś wydać? Od tego powinno się zacząć analizy zysków.

    alf Odpowiedz
  • @keton i Bartglw ja również poproszę o info na maila monikac551@gmail.com

    Monika Odpowiedz
  • No dobra, w końcu mogę Wam wrzucić linka.
    Za 2018 dałem radę wyrobić 20182.
    Większość do zrobienia mając kapitału od 2k w górę i zdolności kredytowej na 2k w górę.
    Jak zawsze w notatkach uwzględniałem różnice cen tankowanego paliwa do najtańszego w mieście, bilety do kina liczyłem po najniższej cenie z allegro w dniu wykorzystania. W NRO jako koszt wliczyłem różnice w odsetkach gdybym trzymał kasę na lepiej oprocentowanym koncie.
    Z całości prawie wszystko mogę uznać za gotówkę lub jej odpowiednik, serio dostając bony nie robiłem zakupów których bym normalnie nie zrobił, można tutaj jedynie odliczyć: bon do H&M(100), ikea(50), książeczki z pocztowego(70), kubki z CA(32), głośnik z nju(101), bilety na siatkówkę(30), smolar rexona(85), kruk(950), karma purina(17), razem: 1435.
    Jak zauwazycie w osiągnięciu pomogły pesele żony i matki, raz ojca i raz konta znajomych ale ja zajmowałem się promocjami. Oceńcie to jak tam chcecie ;)
    Z ciekawostek znam kozaka który w mambonus wyciągnął 15k w bonach:) hardcor nawet dla mnie.
    W 2019 już nie będę miał czasu na takie akcje:) a czas mi zajmie to, że… powiedzmy tak… wczoraj dowiedziałem się że w NRO zarobię więcej ;::)

    działajcie, zarabiajcie, szczęścia życzę:)
    w razie pytań przez tydzień pozostawiam tymczasowy email: live2018 onet pl

    https://zapodaj.net/83ecbea3fde57.jpg.html

    Herman Odpowiedz
    • Jestem pod wrażeniem. Czy mogę zapytać w jaki sposób miałeś 20 kart na siebie do Priceless Special? Duplikaty? Czy po prostu składałeś kilka/kilkanaście wniosków do jednego banku?

      RadekW
    • @Herman – z tym kozakiem co wykrecil 15k w mambonus to chyba przesadziales – przeciez to ponad 2mln zlotych by trzeba „wydac” :)

      Bartglw
    • Szacunek za uwagę o bonach. Rewelacyjne podsumowanie.

      sonin
    • @ Bartglw , ok 2,5mln, pisze serio, ponad 12k poszło w morele, widziałem te zamówienia. mając prawie 40k limitu w dwóch kartach niebyło aż tak cieżko.

      Herman
    • @Herman – limit na karcie to nie problem ale ten obrot to juz kosmos – nawet wspomagajac sie R/Di i podobnymi. No chyba, ze ktos serio mial takie wydatki co moze sie zdarzyc. Ja nadal mam karte z Paribas i ledwo daje rade zarobic na doladowania telefonow dla dzieci (2x30zl) :-)

      Bartglw
    • @ Bartglw , ja niestety miałem bardzo niskie limity a w BGZ nie da sie zrobić nadpłaty którą zaplacisz, ale promocja już upadła, pozamiatane.

      Herman
    • 2,5 mln obrotu? O masakra… :O I po co tak się wysilać… żeby zgarnąć 15k w bonach np. do Euro w MCPS po stawkach w BF starczyło kupić 252 reklamówki na 126 kartach… :D Przy większej rodzinie dałoby się zapewne coś takiego ogarnąć i chyba jednak to mniej ryzykowne czy problematyczne niż mielenie 2,5 miliona. Ale kto co woli :D

      pws
    • pws zastanów się jeśli ta osoba zrobiła tyle obrotu aby zdobyć te bony,to Ty sądzisz że również nie wzieła udziału w promocjach MPS? :D oczywiście że wzięła i zapewne wykręciła bonów co nie miara;) wystarczy jedna,dwie dobre promocje w roku powiedzmy bez limitów i już do przodu :D Co kto lubi,nie mnie oceniać,to czyjaś sprawa nie moja.

      bolek
    • Nie no, wiadomo, że tak było… Nie zaprzeczam, to prawie oczywiste, że korzystał z obu promocji. Nie oceniam też, w sumie to jestem pod wrażeniem wyniku. Niemniej jednak, ja bym aż tyle obrotu nie robił, bo nawet nie miałbym jak :D

      pws
    • zostala jeszcze jedna karta ktora mozna robic obroty przez caly rok i w punktach ps zostaje sie 1% obrotu czyli wychodzi 50% wiecej bonow niz za ten sam obrot w mambonus

      aaaa
    • @ bolek , MPS kumpel nie robił, niebył pewny czy zadziała , żałował potem :)

      Herman
    • A jednak… Ale i tak wynik imponujący.

      pws
    • Karte Paribasa dalo sie splacac tego samego dnia i zdaje sie udawalo mi sie nawet 2-3x dziennie ja czyscic i splacac. A mialem 3k limitu. Tak wiec wyciagniecie 2.5mln obrotu przy takim limicie jest nie do wykonania – szacuje, ze realnie dalo sie ok. 270k/miesiac przy moim limicie. „Promocja” trwala od czerwca do sierpnia, tak wiec realnie mozna bylo zrobic obrot jakies 600k. Czyli ten ktos musial miec limit przynajmniej 12-15k. Ja zawsze bralem najnizszy mozliwy, bo w sumie mialem 8 KK i juz taki Getin nie chcial mi dac kolejnej.

      keton
    • aaaa – tylko prosze nie pisz otwarcie co i jak, tylko dla zainteresowanych, bo „promocja” padnie.

      keton
    • Ja miałem jeszcze kartę mambonus ex-sygma. Pomimo spłaty tego samego dnia, nie dało się wydać w danym dniu więcej niż limit. Weekendy też odpadały, także max 5x limit w ciągu tygodnia dawało radę.

      ls5
    • ls5: Hint – na weekend zostawiasz sobie na koncie sporo gotowki do splacania i wtedy mozna 7/24 :)

      keton
    • @aaaa jak już wszystkim to i mi podrzuć te info (mojego maila być może gdzieś już masz ale dla wszystkiego zostawię jankos 650 małpiszon wp kropka pl)

      jankos
    • @keton – a może faktycznie… Jakoś czas temu niEfortunnie zamknięto mi pewne konto (nie bankowe) i już zdążyłem zapomnieć (a tam weekendy i tak nie wchodziły w grę za mocno)

      ls5
    • @aaaa również poproszę o info o karcie, o której piszesz: tomasz.fracek@gmail.com
      Z góry dziękuję…

      tomafra
    • @ls5, odezwij się do mnie na pws (małpa) onet (.) pl, mam pytanko…

      pws
    • Tabelka Hermana jak co rok mnie wbija w fotel ;) Gratuluję precyzji i zapału!

      Mnie zaintrygował tajemniczy komentarz „wczoraj dowiedziałem się że w NRO zarobię więcej” … i nikt nie pociągnął wątku?? Chyba że coś przegapiłem w powodzi 1200+ komentarzy pod NRO…

      k6
    • Jest to związane z większą ilością dzieci:)

      Mahyn
    • Znaczy się trafił trojaczki?? GRATULACJE!

      k6
  • Witam wszystkich.
    Wiem że do najlepszych mi daleko ale za cały 2018 rok udało się zarobić 8235PLN(bez odsetek z lokat). Zysk pochodzi z promocji bankowych, programy lojalnościowe, polecenia, bonusy, bilety do kina. Uważam za całkiem dobry wynik (jak dla mnie). Oczywiście bez bloga byłoby trudniej!

    lopez21 Odpowiedz
    • Pamiętaj, że niektórzy podają wynik całej rodziny (i często z kwotami za polecenia). Jeśli masz 8k zł zarobione samodzielnie, to to wręcz rewelacyjny wynik :)

      Michał
  • U mnie w tym roku 3495zł w jedną osobę, uważam to za świetny wynik :) W tym roku planuję bardziej skupiać się na korzystniejszych promocjach i pomijać mniej korzystne (mniej niż 300zł rocznie), na zasadzie less is more.

    Michał, dzięki za bloga i wskazówki, buduje nam się genialna społeczność hobbystów :D

    Paweł Odpowiedz
  • Piękne wyniki.. Ja co prawda nie prowadziłem żadnych podliczeń ale łącznie z punktami z programu PS wymienionymi na vouchery myślę że było to jakieś 2,5 tyś zł co uważam też za całkiem dobry wynik biorąc pod uwagę, że z większości promocji nie mogłem skorzystać jako obecny klient.
    Zainspirowaliście mnie tabelkami i skrupulatnymi podliczeniami minionego roku. Stworzyłem już sobie tabelkę którą mam nadzieję pochwalę się za rok :)
    Dzięki Michał @admin za prowadzenie tego świetnego bloga i wszystkim za komentarze które również uczą ;)

    Andrus Odpowiedz
  • W tym roku (drugi rok na Livesmarter) wyciągnęliśmy z mężem nieco ponad 4200, wynik porównywalny do pierwszego roku, mimo iż z braku czasu trochę mniej śledziłam promocje. Mimo wszystko biorąc pod uwagę minimalny wysiłek, to taka „trzynastka” jest bardzo miłym dodatkiem do domowego budżetu. Już drugi rok z rzędu banki sponsorują nasze rodzinne wakacje.

    klaudi Odpowiedz
  • W ubiegłym roku przy pomocy „Livesmater” udało mi się „wycisnąć” z promocji bankowych przeszło 3500 zł. Dla mnie to bardzo satysfakcjonujący wynik. Życzę Adminowi i całej społecześci bloga aby rok 2019 był bogaty w liczne i przekorzystne oferty bankowe.

    machi Odpowiedz
  • Jak na pierwszy rok „zabawy”, którą rozpoczęłam pod koniec maja, jestem bardzo zadowolona z wyniku. Wykazuję tylko pieniądze faktycznie otrzymane w 2018 roku. – Łącznie 1880 zł:
    Citi – 300 zł za kk
    BGŻ – 400 zł za kk
    ING – 500 zł za kk (300 zł + 200 zł za dodatkową kartę, którą to nagrodę odstąpił mi użytkownik karty dodatkowej)
    ING – 200 zł za testowanie konta
    Millennium – 90 zł za polecenie konta
    mBank – 240 zł promocja konta Intensive (pozostałe 210 zł wpłyną w 2019 roku)
    BGŻ – 150 zł za konto (pozostałe 150 zł wpłynie w 2019 roku)

    Korzystałam głównie z promocji dla nowych użytkowników, co nie będzie trwało wiecznie. Już wiem, że muszę się sporo nauczyć w kwestii wyciągania pieniędzy z banków :) Dziękuję Michałowi za prowadzenie tej strony i wszystkim pozostałym za wielokrotną pomoc :)

    Gfd Odpowiedz
  • Pewnie włożę „kij między szprychy” ale tak dla zaczynających w zarabianie napomknę, że w wielu promocjach aby coś dostać najpierw trzeba wydać. Rodzi się więc jakże ważne pytanie. Ile wydałeś że tyle zarobiłeś? W moim przypadku zdarzało się magazynowanie towarów żeby wyrobić pełny zwrot. Ma to też jakieś tam zalety bo np kupienie 10 słoików kawy w promocji dodatkowo potęguję zysk (różnica 3 zł na słoiku 30 zł do przodu) Gdybym wydawał np 5000 to i moje zarobki mogły by być większe. Zatem często owe zarobki to nie zarobki same w sobie ale wynikające z zakupów. To tak na nieco schłodzenie głowy i entuzjazmu…
    A swoją drogą to aż mnie ciekawi ile wydali C co zgarnęli 15 -20 tyś :):):)

    jojo Odpowiedz
    • Ci, którzy rozpoczynają tę zabawę wydają zazwyczaj na nią więcej niż ci doświadczeni ;)

      Paweł K.
    • Można „wydać” „kupując” od siebie.

      sonin
    • Uchyl rąbka tajemnicy jeśli możesz publicznie…

      jojo
    • @jojo
      W której promocji korzystałeś ze zwrotu?

      sonin
    • Jeśli można to też z chęcią poznałbym więcej szczegółów z Twojej wypowiedzi „Można „wydać” „kupując” od siebie.” inspektor_007 wp pl

      inspektor007
    • Sposobów na zrobienie obrotu na kartach jest wiele. Nie będę tu wspominał o oczywistych, ale ja cenię sobie możliwość zapłacenia moją kartą za zakupy znajomych. Płacę za zakupy/towary innych osób z założeniem, że zwrócą mi za nie kasę :). Warto się jednak zastanowić, czy ta forma jest dobra dla towarów, dla których istnieje prawdopodobieństwo reklamowania. Z mojego punktu widzenia, nie, bo potem jest za dużo biegania dla kilku złotych money backu.

      Każdy powinien wiedzieć, ile mniej więcej wydaje w miesiącu. Jeśli jedynym sposobem na zdobycie nagrody jest sztuczne zwiększenie wydatków kartą to faktycznie mija się to z celem.

      Warto też pamiętać, że badania pokazują zależność – najmniej pieniędzy wydajemy mając gotówkę, więcej kartą płatniczą, kartą debetową, a najwięcej posiadając kartę kredytową. Jeśli ktoś potrafi utrzymać w ryzach swoje popędy to wyjadanie wisienek jest dla niego.

      serinus
  • Moneybecki
    Getin. Citi, TMub, BGŻ

    jojo Odpowiedz
    • @jojo
      Nie znam szczegółów tych promocji. Jeśli nie ma ograniczenia na kody MCC, to można spróbować wykorzystać portfel elektroniczny.

      To też sposób na darmowe konto/kartę, gdy masz ich dużo i wymagane są transakcje na daną kwotę.

      sonin
  • MCPS 750 w bonach, 800 w „towarze” – spóźniłem się na dobre bony
    ING 1250
    Santader 600
    CITI 600
    BGZ 600 +240 za apple pay (kupiłem na miesiąc używkę iphona i zwróciłem )
    envelo 240
    idea 600
    tmobile 425
    nest 120
    credit agricole 200
    mbank 40 zł
    toyota 140 zł
    56000 punktów pay back :)
    koszt 36 zł za SB, reklamówki i fitbatoniki 50 zł, i santader łupnąl mnie 2 razy na miesieczną opłatę za kartę :)
    promocje robione wraz z żoną

    Blog czytam od momentu pojawienia się pierwszych lokat Happy które miały 5% :) – człowiek cały czas się uczy

    inspektor007 Odpowiedz
  • Głupi artykuł. Nie do końca rozumiem , do czego zmierza. Od niektórych autorów tych przechwałek można było wcześniej przeczytać apele o wstrzemięźliwość , spokój. „Pieniądze lubią ciszę”- pisali. Proponuję , żeby Admin wykasował artykuł i rzetelnie zajął się prześwietleniami kolejnych promocji.

    cykor Odpowiedz
    • Mam niestety podobne zdanie. Po takich komentarzach banki zaczna uszczelniac nastepne promocje.

      keton
    • Czesto powtarzano tutaj, ze pieniadze lubia cisze – no wlasnie.

      keton
    • @keton
      Na pewno potrzebny jest zdrowy rozsądek w komentarzach.
      Z innej strony ktoś mógłby zarzucić, że Admin zachęca do hurtowego wykorzystywania promocji. Co wtedy? Zamknąć stronę?

      Prośba o zdrowy rozsądek.

      sonin
    • Z drugiej strony kazdy bank co kwartal sie chwali ile zarobili, ile maja juz kont i wydanych kart kredytowych

      aaaa
    • Zarabiają na biedakach, którzy muszą się zadłużać i na lakkoduchach, którzy chcą. Na pewno nie na czytelnikach takich blogów. Inna rzecz, że wielkie dochody osiągają osoby „administrujące” grupą osób z rodziny oraz takie, które nie obawiają się oscylatorów typu R czy kupowania i zawracania towarów oraz po prostu lipnych zakupów.

      Skylla
    • To nie sa wcale wielkie dochody. Z tych osob, ktore podaly swoje zarobki na bankach, zaledwie jedna dobila do placy minimalnej

      aaaa
    • Mogę nie zgodzić się z pewnymi komentarzami, ale nie nazwę ich głupimi, tym bardziej artykułu, w który ktoś włożył dużo serca. Przechwałki? Się zdarzają – czy trzeba na nie reagować? Tak. Na przykład milczeniem…

      Dla mnie taki artykuł jest idealnym podsumowaniem roku i próbą zastanowienia się nad tym na co poświęcić mój czas w kolejnym. Nie oszukujmy się – nie chodzi o to by miesięcznie zarabiać w ten sposób na utrzymanie rodziny, ale miło jest móc pojechać na wakacje sponsorowane przez banki, które się z tego dodatkowo cieszą (wszelkie argumenty już wielokrotnie przytaczane).

      A fantastyczne podsumowania jakie popełnili owat i Herman. oprócz wskazywania możliwości kumulacji, pokazują dość istotną prawdę, której warto uczyć władne dzieci – 10 zł x 10 okazji x 10 miesięcy daje ładnego tysiaka. A mieć tysiaka i nie mieć tysiaka to już dwa tysiące ;)

      k6
  • Ale racja, zarabiamy na biednych bankach ktore potrzebuja Nowych Klientow zeby wyjsc z dołka oraz na marketingowych lekkoduchach wydajacych miliony na promocje bankowych produktow

    aaaa Odpowiedz
  • Pytanie do tych wszystkich otrzymanych nagród – czy trzeba to jakoś uwzględniać do dochodu na rozliczeniu PIT? Czy banki przysyłają jakieś PITy itp? Jak to jest z tymi nagrodami?

    TomekW Odpowiedz
  • Niektóre nagrody są zwolnione, w niektórych pisało że to bank pobierze podatek, ale czy do dochodu to się wlicza? Powinno się uwzględnić? jak to jest?

    TomekW Odpowiedz
  • Rozumiem że żadne PITy z Banków także nie przychodzą?

    TomekW Odpowiedz
  • W 2016/2017 nadgorliwością wykazywał się Alior (interpretacje podatkowe nie były jasne). Teraz wszystko jest jasne i nic nie przychodzi/nic nie wliczasz (no chyba, że korzystasz z bajońskich promocji w krajach bez umów z naszą Ojczyzną o unikaniu podwójnego opodatkowania, ale to temat na inną dyskusję… )

    k6 Odpowiedz
  • Skomentuj

    Chcesz mieć pewność, że nikt inny nie podpisze się twoim nickiem? Zarejestruj się (lub zaloguj) na LiveSmarter!

    Ostatnie wpisy